Zapalenie migdałków u dzieci

Podobne podstrony
 
Wyświetlono posty znalezione dla słów: Zapalenie migdałków u dzieci




Temat: beznadziejni lekarze POZ!!!!!
beznadziejni lekarze POZ!!!!!
Jestem mamą dwóch dziewczynek i boję się iść do jakiegokolwiek lekarza w
tutejszym POZ!! tutaj gdy dziecko ma zapalenie migdałków to każą przyjść na
cewnikowanie! Zabierają się za leczenie skutków, a nie przyczyny choroby. W
końcu po zopiniowaniu stanu zdrowia dziecka przez trzech lekarzy - każdy mówił
co innego- musieliśmy udać się do lekarza prywatnie do Bydgoszczy no i
wszystko inaczej! Najpierw wywiad,badanie i wymaz z gardła po odebraniu
wyników dopiero konkretny lek na konkretny "bakcyl" wywołujący chorobę.
Chełmińscy "lekarze" są 25 lat do tyłu z metodami leczenia nie tylko dzieci!!



Temat: Co robicie z dzieckiem gdy choruje??
O force majeure wiem ale to skandal!5 dni w przeciagu 5 lat!! ((Mi własnie
chodzi o taką sytuacje jaka mam teraz- mała ma zapalenie migdałków a ja jestem
tez na zwolnieniu- wiec poki co zaden problem..Ale gdybym nie byla?Czy
spotkalyscie sie tu z tym, zeby lekarz wypisal sick leave na was- gdy dziecko
zachoruje??To mi sie wydaje jedyna szansa, nie chcialabym posylac dziecka z
zapaleniem gardla do zlobka- mala caly dzien spi i ma wysoka goraczke, nie
wyobrazam sobie ze pani majaca pod opieka kilkoro innych dzieci dobrze sie nia
zajmie (((





Temat: Lymphozil czy Rybomunyl na uodpornienie?
Pobudzanie sił odpornościowych w przypadku ostrych procesów zapalnych
wszelkiego rodzaju, od gorączkowych po posocznicze
Spadek odporności. Zlokalizowane procesy zapalne przebiegające z ropieniem,
czyraki, czyraki mnogie, ropnie i ropowice, zapalenie śluzówki jamy ustnej,
dziąseł, zapalenie zatok, zapalenie przydatków, zapalenie ucha, przewlekłe
zapalenie migdałków.
Przewlekłe infekcje górnych dróg oddechowych u dzieci, brak odporności,
długotrwałe stany podgorączkowe, anemia i osłabienie.




Temat: migdałki, proszę o radę
Nie ma cudów. Jeśli nic patogennego nie wychodzi w wymazie i wskaźniki stanu
zapalnego są dobre, to zapewne to nie są naloty ropne. Inne mozliwosci to
grzubica (ale to powinno wyjść w wymazie) albo naloty włóknikowe - zdarzają sie
one zazwyczaj u dzieci częściej chorujących, nie są groźne.
Istnieje jeszcze przewlekłe ropne zapalenie migdalków podniebiennych - dziecko
zazwyczaj ogólnie jest zdrowe, wskaźniki stanu zapalnego mogą być w normie lub
lekko podwyższone, zaś w badaniu laryngologicznym przy ucisku na migdałek
wydobywa sie ropa. To wcale nie jest takie rzadkie. Wtedy zastonowić sie trzeba
nad wycięciem (jeśli leczenie nic nie daje).
Pozdrawiam
bognarek



Temat: zapalenie ucha bez antybiotyku
Elza z anginą to nie koniecznie, paciorkowcową leczy się antybiotykiem, chociaż
ja tak jak pisałam miałam doleczoną lekiem przeciwzapalnym. Jak wiadomo
antybiotyki na wirusy nie działają:
"Angina wirusowa
Uważa się, że zakażenia wirusowe stanowią przyczynę ostrego zapalenia migdałków
w ponad 70% przypadków. Najczęściej są to zakażenia wywołane przez: adenowirusy,
rhinowirusy, coronawirusy, enterowirusy (wirus Coxackie), RS, paragrypy, wirus
Epstein-Barr."
www.pfm.pl/u235/navi/199218#p3
A zapalenie ucha tak jak pisała Azbestowa "zagramanicą" leczy się w większości
bez antybiotyku. Moja znajoma mieszkająca w Skandynawii wierdzi, że u nich
lekarz rodzinny tak na prawdę ma takie obostrzenia, że antybiotyku wypisać od
ręki prakycznie nie może - śmiertelność dzieci i ilość bakterii szpitalnych
jest tam dzięki temu nieporównywalnie mniejsza.
Nasza lekarka chciała leczyć mało rozbuchane zapalenie ucha właśnie lekiem
przeciwzapalnym. A Falka z tego co zrozumiałam szukała argumentów do dyskusji z
lekarzem w razie wizyty "w pomocy nocnej", gdzie zazwyczaj trafić można na
"kwiat" medycyny ;)))




Temat: lekarz pediatra-potrzebuje porady
lekarz pediatra-potrzebuje porady
Witam,
Proszę o pomoc lekarza pediatrę. W mojej rodzinie 6 letnia dziewczynka
zachorowała. Stwierdzono zapalenie migdałków. Pani doktor przepisala BIORACEF
250 mg-tabletki. Wypytała sie o wage dziecka -28 kg- i zaleciła dawkę 2 razy
dziennie po tablete. Po dwóch tabletkach, dawkowanie co 12 godzin, objawy
choroby minęły, ustąpiła gorączka, dziecko zdrowe. Niestety w nocy dziecko
strasznie sie spociło, temperatura spadła do 35 stopni i dziewczynka dostała
drgawek. Wezwano pogotowie, lekarz kazał odstawic lek, nic więcej nie
powiedział. Sytuacja powtorzyła się znowu w nocy następnego dnia. Spadek
temperatury i drgawki. Przerażeni rodzice sięgneli do opisu leku. Ta dawka
leku zalecana jest dla dzieci od 12 roku życia. Młodsze powinny otrzymywac lek
o wartości 125 mg 2 razy na dobę. Moje pytanie: czy dawka leku była dobrze
wypisana? czy jednak była za silna? co mogło byc przyczyną drgawek i spadku
teperatury? Czy było to zatrucie lekiem? Co dalej robic? Trzeciej nocy objawy
ustąpiły, ale nie wiemy co było ich przyczyną. Pediatrzy nie chca powiedziec.
Prosze o pomoc




Temat: potrzebuje porady pediatry
potrzebuje porady pediatry
Witam,
Proszę o pomoc lekarza pediatrę. W mojej rodzinie 6 letnia dziewczynka
zachorowała. Stwierdzono zapalenie migdałków. Pani doktor przepisala BIORACEF
250 mg-tabletki. Wypytała sie o wage dziecka -28 kg- i zaleciła dawkę 2 razy
dziennie po tablete. Po dwóch tabletkach, dawkowanie co 12 godzin, objawy
choroby minęły, ustąpiła gorączka, dziecko zdrowe. Niestety w nocy dziecko
strasznie sie spociło, temperatura spadła do 35 stopni i dziewczynka dostała
drgawek. Wezwano pogotowie, lekarz kazał odstawic lek, nic więcej nie
powiedział. Sytuacja powtorzyła się znowu w nocy następnego dnia. Spadek
temperatury i drgawki. Przerażeni rodzice sięgneli do opisu leku. Ta dawka
leku zalecana jest dla dzieci od 12 roku życia. Młodsze powinny otrzymywac lek
o wartości 125 mg 2 razy na dobę. Moje pytanie: czy dawka leku była dobrze
wypisana? czy jednak była za silna? co mogło byc przyczyną drgawek i spadku
teperatury? Czy było to zatrucie lekiem? Co dalej robic? Trzeciej nocy objawy
ustąpiły, ale nie wiemy co było ich przyczyną. Pediatrzy nie chca powiedziec.
Prosze o pomoc




Temat: do kiedy czapka?
To ,ze w Anglii dzieci nie nosza czapek,bo sa zahartowane to dla mnie nie jest
argument.Ja rowniez moja corke wychowuje "zimno",ale jak mnie jest w glowe
zimno to co powiedziec o maluszkach.Ja mojej corce daje czapke ,wtedy gdy
uwazam ,ze jest zimno lub wietrznie.Moja corka jeszcze nigdy nie miala
zapalenia ucha itp.Za to syn mojej sasiadki ,rowiesnik nigdy nie noszacy czapki
leci nonstop na antybiotykach.(zapalenie ucha ,zapalenie migdalkow itp.)Wiec
wole dawac czapke,chociaz corka tez nieraz w przedszkolu byla jedynym dzieckiem
w czapce.Pozdr.



Temat: potrzebuje opinii lekarza pediatry
potrzebuje opinii lekarza pediatry
Witam,
Proszę o pomoc lekarza pediatrę. W mojej rodzinie 6 letnia dziewczynka
zachorowała. Stwierdzono zapalenie migdałków. Pani doktor przepisala BIORACEF
250 mg-tabletki. Wypytała sie o wage dziecka -28 kg- i zaleciła dawkę 2 razy
dziennie po tablete. Po dwóch tabletkach, dawkowanie co 12 godzin, objawy
choroby minęły, ustąpiła gorączka, dziecko zdrowe. Niestety w nocy dziecko
strasznie sie spociło, temperatura spadła do 35 stopni i dziewczynka dostała
drgawek. Wezwano pogotowie, lekarz kazał odstawic lek, nic więcej nie
powiedział. Sytuacja powtorzyła się znowu w nocy następnego dnia. Spadek
temperatury i drgawki. Przerażeni rodzice sięgneli do opisu leku. Ta dawka
leku zalecana jest dla dzieci od 12 roku życia. Młodsze powinny otrzymywac lek
o wartości 125 mg 2 razy na dobę. Moje pytanie: czy dawka leku była dobrze
wypisana? czy jednak była za silna? co mogło byc przyczyną drgawek i spadku
teperatury? Czy było to zatrucie lekiem? Co dalej robic? Trzeciej nocy objawy
ustąpiły, ale nie wiemy co było ich przyczyną. Pediatrzy nie chca powiedziec.
Prosze o pomoc



Temat: potrzebuję porady pediatry
potrzebuję porady pediatry
Witam,
Proszę o pomoc lekarza pediatrę. W mojej rodzinie 6 letnia dziewczynka
zachorowała. Stwierdzono zapalenie migdałków. Pani doktor przepisala BIORACEF
250 mg-tabletki. Wypytała sie o wage dziecka -28 kg- i zaleciła dawkę 2 razy
dziennie po tablete. Po dwóch tabletkach, dawkowanie co 12 godzin, objawy
choroby minęły, ustąpiła gorączka, dziecko zdrowe. Niestety w nocy dziecko
strasznie sie spociło, temperatura spadła do 35 stopni i dziewczynka dostała
drgawek. Wezwano pogotowie, lekarz kazał odstawic lek, nic więcej nie
powiedział. Sytuacja powtorzyła się znowu w nocy następnego dnia. Spadek
temperatury i drgawki. Przerażeni rodzice sięgneli do opisu leku. Ta dawka
leku zalecana jest dla dzieci od 12 roku życia. Młodsze powinny otrzymywac lek
o wartości 125 mg 2 razy na dobę. Moje pytanie: czy dawka leku była dobrze
wypisana? czy jednak była za silna? co mogło byc przyczyną drgawek i spadku
teperatury? Czy było to zatrucie lekiem? Co dalej robic? Trzeciej nocy objawy
ustąpiły, ale nie wiemy co było ich przyczyną. Pediatrzy nie chca powiedziec.
Prosze o pomoc

PS.Przez pomyłkę skopiowałam ten watek na forum Józefow



Temat: coś na gorączkę ........
coś na gorączkę ........
Hej!
my włąsnie mamy zapalenie migdałków - antek ma dużą gorączke 38-38,5 - nie
cały czas, ale okresowo skacze.
dziś w nocy panadol dla dzieci - nie bardzo sie sprawdzał. czy sa jakieś
czopki dla dzieci na gorączke(na receptę czy bez??) - bo nam się to zdarzyło
1 raz.

Acha nie wiecie czy można kupić w aptece takie okłady zimne??? - widziałam to
w szpitalu - własnie przy gorączce jakiegoś dziecka.

marta mama antka




Temat: leczenie w Uk
to ze dziecko ma kaszel i zatkany nos nie oznacza ze ma zapalenie pluc. Jesli
cos sie dzieje na plucach czy oskrzelach to to akurat jest dosc latwo wykrywalne
i chyba nawet byle jaki lekarz by uslyszal jakies szmery. Czy naprawde
antybiotyk musi byc dobry na wszystko? Ja mialam lekarzy juz w 3 przychodniach
(przeprowadzki) i chyba szczescie jakies mam ze trafiam na lekarzy w porzadku i
zawsze leczyli moje dzieci tak jak powinny byc leczone, zapalenie migdalkow tez
przechodzilismy polaczone z pobytem w szpitalu niestety.
W kazdym razie zycze zdrowka.




Temat: obaj chorzy każdy na coś innego
obaj chorzy każdy na coś innego
żeby nie było zbyt różowo Mniejszy ma zapalenie krtani i oskrzeli= zastrzyki
starszy morderczy katar i zapalenie migdałków=antybiotyk który trudno mu
wmusić
zawsze myślałam że dzieci choruja na to samo...a to niespodzianka
marudzą obaj chcą na rączki a ja jedna, boli mnie wszystko z pękającym sercem
na czele
nie umiem się podzielić więc tulę na zmianę i na zmianę płaczą
byle do wiosny




Temat: co to za shit???????
becik a na co był ten antybiotyk brany? na jakąś chorobę typu anginowego?
bo może to mononukleoza
"Choroba rozwija się najczęściej u dzieci i młodzieży w postaci małych epidemii w danym środowisku, najczęściej wiosną. Czas jej wylęgania waha się od 30 do 50 dni. Pierwszymi objawami jest złe samopoczucie, bóle mięśniowo-stawowe i dreszcze. Po kilku dniach rozwija się ostre zapalenie gardła lub zapalenie migdałków podniebiennych, którym towarzyszy powiększenie węzłów chłonnych oraz powiększenie wątroby i śledziony. U około 15 procent chorych może na skórze pojawić się swędząca wysypka grudkowo-plamista. Jeśli w trakcie mononukleozy lekarz zaordynuje zażywanie antybiotyku ampicyliny, amoksycyliny lub cefalosporynę to wysypka występuje u prawie wszystkich chorych leczonych tymi antybiotykami. Jej przyczyna jest skórna reakcja alergiczna na wymienione leki."

Ja właśnie miałam przy mononukleozie podany antybiotyk (myslano, że to angina) i wtedy mnie wysypało.
ew jesli to na rączkach to może od tych gołębi jakaś alergia??




Temat: trzydniówka- jak wyglada
dokladnie przez to samo przeszlismy pare dni temu, wiec baaardzo wspolczuje, bo
szkoda dzieciatka przez ta temperature. dawid tez mial 39,6. glupia lekarka
stwierdzila ze to zapalenie migdalkow, ale wyssala to chyba z palca. dawid mial
goraczke przez 4 dni, potem wysypke.
tak jak Ci wczesniej mowilam, najlepszy do zbijania goraczki jest nurofen w
czopku (jak podawalam w syropie wiekszosc wyplywala bokiem:) skoro lekarz
powiedzial ze nie ma innych objawow, to pewnie 3dniowka.
nam powiedzieli ze 3dniowka jest choroba wirusowa, i ze mozna sie nia zarazic.
dlatego gdy juz bedzi wysypka, warto tez kilka dni poczekac z wyjsciami zeby
innych dzieci nie zarazic. poza tym przy wysypce dziecko jeszcze ma oslabiona
odpornosc, wiec trzeba uwazac.
dawid raczej podlapal dlatego, ze akurat wychodzily mu zby, wiec i wtedy
odpornosc jest slabsza, pewnie tak i u Was bylo.
badz spokojna!!! nie panikuj (latwo mi mowic, sama torbe w nocy pakowalam i
mielismy jechac do szpitala, ale sie powstrzymalismy)
przejdzie nagle jak przyszlo;)




Temat: LYMPOMYOSOT
Minutku :-)

Jakich efektów można sie spodziewać ? dokładnie takich jak producenci leku
opisali to w ulotce czyli " Zaburzenia dotyczące układu limfatycznego, obrzęki
limfatyczne (pooperacyjne i
pourazowe), zaburzenia odporności, zmiany zapalne i inne w obrębie gruczołów
limfatycznych, przerost migdałków, przewlekłe zapalenie migdałka gardłowego,
regeneracja tkanki limfatycznej" i też zdazają sie ooby czy dzieci na które ten
lek zadziała tak własnie jak powinien czyli zlikwidował obrzęk węzłów
chlonnych ... na koncu równiez pomógł zwiększyć odległość pomiędzy kolejnymi
zachorowaniami np. na wielokrotne anginy ale nie likwidując tych zachorowań
całkowicie.
Jednak wiekszosc z którym sie spotkałam gdzie np. laryngolog często zapisywał
ten lek wraz z antybiotykami odczuwałao ze lek praktycznie wcale nie działal.

To jest własnie głowna cecha leków złożonych ponieważ skład leków kompleksowych
odpowiada określonym objawom chorobowym i tylko w takim zakresie mogą one być
stosowane. W przypadkach bardziej skomplikowanych , kiedy pacjent cierpi na
kilka schorzeń lub choroba nie została jeszcze zdiagnozowana przez lekarza
zalecany jest bardziej kontakt z lekarzem homeopatą , który może zastosować
indywidualną terapię i polecić określone leki pojedyncze w konkretnych
potencjach

Minutku :-) Mam nadzieje ze to o to chodziło :-)

pzdr
anna




Temat: choroby...
choroby...
Moje chlopaki zaczely zlobek, gdy mialy 13 miesiecy (sa tam do godziny 12:30,
potem z dziadkami, a przed 16 ja wracam z pracy). W pierwszym roku zycia raz
byli przeziebieni, katar, ale bez goraczki. Ale teraz sie zaczelo: jeden ma
kaszel tzw. oskrzelowy od wrzesnia, ale w oskrzelach cicho. Drugi ma taki sam
kaszel, ale od 2 tygodni. Przeszlismy zapalenie migdalkow, szkarlatyne (tu
tylko jeden dzidzius), zapalenie spojowek. Jak mi sie wydaje, duzo dzieci w
zlobku ma katar i kaszel. Slyszalam, w tym od jednej pediatry, ze moze on
utrzymywac sie nawet do wiosny... straszne. Drugi pediatra mowi, ze
niekoniecznie.
Chcialabym dowiedziec sie, jak jest z Waszymi dzieciakami - choruja wiecej???
Pozdrawiam!
Dorota




Temat: leczenie w Uk
wiesz ja nie jestem fanką NHS i unikam ich jak mogę. Natomiast wierzę
lekarzowi, (a już tymbardziej kilku lekarzom) gdy dziecko osłucha i opuka i
stwierdzi że nic nie jest zapalenie migdałków też przechodził niedawno
Dominik i dostał antybiotyk i paracetamol+ibuprofen i po kilku dniach przeszło.
Gdy dzieci chodzą do szkoły i przedszkola to non stop łapią jakieś infekcje, i
dawno się nauczyłam że kaszel przechodzi a jak nie przez jakiś tydzień to
wtedy z ciężkim sercem idę do GP.




Temat: Kuracja a infekcja-jak sobie radziłyście?
Kuracja a infekcja-jak sobie radziłyście?
Dziewczyny czy w trakcie kuracji jakiejkolwiek odrobaczania miały
wasze dzieci jakieś infekcje??Możliwe jest że to efekt odrobaczania??
Czy efekt słabego systemu odpornościowego przez to wszystko i
infekcja złapana?Zaczęło się u nas w sobotę-a to był 5 dzień kiedy
podawałam młodemu Vernicadis-w 2i 3 dzień kaszel suchy w 4 dzień
cisza a w piąty wieczorem stan podgorączkowy i zapalenie migdałków
stwierdziłam bo raczej nie trudno to zdiagnozować(gardło brzydkie
itd)oprócz tego nos jakby zapchany...Sama próbowałam zwalczyć to
psikając,podając naturalne wspomagacze..niby się udało bo nalot na
obu migdakach zszedł,pozostało gardło czerwone...no i wczoraj rano
dzieciak mi mówi że coś ucho boli...Poleciałm do laryngologa i
osłuchać..osłuchowo ok ale laryngolog zalecił jakies syropki itd..na
razie bez antybiotyku...ale jutro idę znowu do laryngologa bo
trafiłam na lekarza co nie bardzo mi pasuje i boję się że mały moze
dostać antybiotyk jednak bo dziś miał spora goraczkę w
południe.Jesteście coś w stanie doradzić??miałyście podobne sytuacje?
Tak bardz nie chce podac antybiotyku bo żeby było mało candide mały
tez ma...Jak miałyście podobne doświadczenia proszę podzielcie się..



Temat: ząbki dziecka z wadą serca
Dziewczyny, o wszystkim co chciałam napisać juz Ci napisały, ale też się
wypowiem ...

Szybko i bardzo szybko zmień dentystę. Jednym z zadań profilaktyki zapalenia
wsierdzia, które obowiązuje prawie wszystkie dzieci z wadami serca , jest
BARDZO DUŻE DBANIE O ZĘBY !!!!!!!!!!!!!! Nieleczona próchnica może doprowadzić
do zapalenia wsierdzia, a zapalenie wsierdzia może doprowadzić nawet,mimo
zastosowanego leczenia farmakologicznego i/lub operacyjnego, niestety do
śmierci. Zapalenie wsierdzia powoduje w sercu bardzo duże uszkodzenia
lewego serca ( lewy przedsionek, lewa komora i zastawki aortalna oraz mitralna).

Skontaktuj się z kardiologiem córeczki i zapytaj sie kiedy i dokładnie w jakiej
dawce podac antybiotyk - standardowo jest to amoksycylina 50mg na kg masy ciała
w jednej dawce na godzinę przed zabiegiem podczas którego może dość do
uszkodzenia śluzówki - czyli m.in. podczas usuwania zębów, podczas usuwania
kamienia nazębnego, usuwania migdałków, gastroskopi, zszywania rany ciętej, itp.

KONIECZNIE wylecz ząbki u córeczki. Nawet jakbyś miała trzymać ją na siłę (
wierz da się tak - ja mam praktykę na moim starszym synku). Oczywiście
ostatecznie pozostaje wyleczyć ząbki usypiając dziecko, ale dopóki jest
mozliwość wyleczenia ząbków w sposób normalny, to jest to zdecydowanie
bardziej zalecane.




Temat: czy usuwac migdaly jesli wymaz byl ok?/
Migdalki sa czescia ukladu odpornosciowego, produkuja przeciwciala. Tak
szczerze mowiac odkryto to stosunkowo niedawno i wciaz pokutuje przekonanie o
ich nieprzydatnosci. Stanowia pierwsza bariere ochronna organizmu, miedzy
innymi dlatego 'chorowite' dzieci maja wiecznie powiekszone migdalki - po
prostu one caly czas pracuja ponad norme. U ludzi doroslych czesto zanikaja -
spelnily juz swoja role.
Zatem - nie wycinac. Tym bardziej jezeli wymaz byl w porzadku. Na dzien
dzisiejszy: oczyscic i codzienie plukac gardlo lagodnymi, ziolowymi srodkami o
dzialaniu odkazajacym, aseptycznym i antyseptycznym (na bazie szałwii miedzy
innymi). Spytaj w aptece, chwilowo nie moge przypomniec sobie nazwy :) Oprocz
tego sa plyny na bazie propolisu - rowniez bardzo skuteczne, do rozpylania w
gardle. Lub cos, co nazywa sie Tymsal - wyciag tymiankowo-szalwiowy, rowniez do
rozpylania w gardle.

A propos migdalkow, historia z zycia mojej kolezanki: jej 6-letni syn wciaz
chorowal na migdalki. Madra pani doktor kazala wyciac. Chlopiec wlasciwie z
miejsca zaczal chorowac na zapalenie uszu. Bardzo, bardzo powaznie. Stracil 70%
sluchu - wlasciwie ta choroba zrobila z niego kaleke. Przeszedl kolejna
operacje - dzis slyszy lepiej, ale to jeszcze nie jest 100%. Dalsze leczenie
przed nim. A zaczelo sie od migdalkow.

cc.




Temat: Czy to może być astma?????
Z tego co piszesz, wydaje się, że problemy wynikają z niskiej odporności.
Zapalenia oskrzeli są konsekwencją wycięcia migdałków(wcześniej rozumiem, że
zapaleń oskrzeli nie było). Infekcje kończyły się na gardle. To zdaje się
wyklucza hipotezy z astmą i tym podobne. U dzieci alergicznych z podejrzeniem
astmy zapalenia oskrzeli są z obturacją czyli przykurczem oskrzeli. Kaszel suchy
w nocy i rano, kaszel suchy po wysiłku - to są objawy takich nadreaktywnych
oskrzeli. Z tego co piszesz gdyby tak było u Twojego syna już dawno mielibyście
jakieś gorsze problemy. Zrobiłabym jeszcze raz testy skórne alergiczne ( jeżeli
wyjdzie tylko pyłkowica to musisz stosować się do zasad - szczegóły na forum
alergia, albo w ogóle w necie), jeżeli wyjdą jeszcze inne alergeny np plesnie,
roztocza - to trzeba wprowadzic szereg zmian w domu). Zmieniłabym na pewno
lekarza, zapalenie oskrzeli nie musi byc leczone antybiotykiem - lepszą metodą
są nowoczesne sterydy wziewne np flixotide, czy lek o nazwie berodual ( sa też
inne, ale mje dziecko z infekcji wychodzi głównie w oparciu o te 2)Mój synek ma
3,3 lat jest silnym alergikiem wiewnym ( roztocza,pleśnie) , zaczął chodzić do
przedszkola, bardzo duzo choruje, ale do tej pory ani razu nie miał antybiotyku
( a właśnie reaguje jak alergik wziewny nadreaktywnością oskrzeli). Musisz
znaleźć lekarza, który będzie miał opinię że antybiotyk wprowadza jako
ostateczność, do tego koniecznie długie, bardzo długie leczenie probiotykami (
różnymi, z wieloma szczepami,popularny lacidofil wypada bardzo słabo), i leki
poprawiające odporność,



Temat: Ospa wietrzna
Moja córka najpierw chyba w sobote dostała wysokiej gorączki wieczorem 39,8,
którą było bardzo trudno obnizyć. W niedzielę rano pojawiła się 1 chrostka na
powiece. dzisiaj rano miała za uszami i na szyi, pojechalismy do pediatry i
stwierdził ospę. Po poludniu chrostki pojawiły się na pleckach. Poza tym nie ma
ich nigdzie. Są malutkie, twarde a niektore takie podłużne czerwone plamki, nie
ma bąbli z płynem. Nic ją nie swędzi.
Według zaleceń pediatry smarujemy takim kremem Pudroderm, po ktorym jest jej
zimno ), przez dwa dni zero kapieli i nic pozatym nie zalecono.Acha jeszcze
przez tydzień nie może wychodzić na dwór. Gorączka trwa 3 dni.
Czy u was pojawiało się drętwienie paluszków u rąk i bóle po prawej stronie nad
piersią dziecka??, które mijają i wracają.

Nie jestem pewna czy to ospa, mimo że dziecko leczy naprawdę dobry pediatra.
Ponieważ od 11 lutego ciągnie się gorączka powyżej 39,5 do 39,9
Zmieniono w tym czasie 3 antybiotyki. Chorowala caly czas na zapalenie gardła i
migdałków, naglośni itd. zamiast mówić szczekała jak piesek.
Miała bóle szyi po prawej i lewej stronie. Gorączka potrafiła zniknąć na 2-3
dni i wracala do 39,9 i tak do dnia dzisiejszego.
Prawie miesiąc na antybiotykach tj. Dalacin, Cedax, Rulid i inne leki, a teraz
ospa.
czy to mozliwe, że prwie miesiąc chore gardlo, migdałki, naglosnia, i ospa.

prosze o info czy drętwieją wam palce u dloni i występują bole z prawej strony
nad piersią.
Chciala bym wiedzieć. To moje pierwsze dziecko i nie mam zadnej praktyki
odnosnie chorob dzieci



Temat: leczyć bez antybiotyków
> Pani
> doktor powiedziała, że to zapalenie gardła i migdałków i przepisała
> antybiotyk. Czytałam jednak, że najlepiej przez pierwsze 5 dni spróbować
> innych metod. Jak leczycie swoje dzieci?

Lekarze często wolą przypiasać antybiotyk "na wszelki wypadek" - u małych dzieci infekcje rozwijają się szybko. To, co w czasie wizyty w gabinecie wygląda niegroźnie, może przerodzić się w coś poważniejszego. Lekarz zaś nie wie, czy aby na pewno matka zareaguje i ponownie przyprowadzi dziecko do badania. A z anginą ropną się nie igra.

Ja w takich wypadkach konsultowałam się z innym, sprawdzonym lub polecanym lekarzem. Mówiłam, że wolę bez antybiotyku, że będę obserwować i pytałam na co mam zwrócić uwagę. Bardzo często lekarz zmieniał decyzję o antybiotyku. Z dzieckiem w tym wieku jakoś nie potrafiłam ryzykować i bez konslutacji rezygnować z antybiotyku.

Oczywiście ideałem byłoby przed rozpoczęciem leczenia sprawdzić zrobić badania np: CRP, pobrać materiał na posiew. Ale w życiu codziennym trudno o ideały. Lekarz publicznej służby zdrowia niestety jest ograniczony limitem na badania.

Pozdrawiam
Jola



Temat: Niepokalane poczęcie
Człowiek niewidomy traci zdolność widzenia, a lekarze robią wszystko aby widział, u człowieka bez nerki robi się wszystko aby nie cierpiał i mógł samodzielnie się załatwiać, u człowieka, który nie ma migdałków robi się wszystko aby mógł normalnie żyć i jeść. A kobieta, która została skrzywdzona i wycięto jej jajowody powinna pozostać sama sobie?
Jeśli jesteś taki do tyłu to cię uświadomię, że zapalenie jajników to to samo co zapalenie płuc, oskrzeli, gardła czy mięśnia sercowego, więc taka osoba wg ciebie też nie powinna mieć dzieci bo skumuluje błędy w organizmie. Nie powinna się rozmnażać bo jego dziecko również może mieć zapalenie mięśnia sercowego czy też oskrzeli.
Głupota ludzka nie zna granic. Jesteś zwykłym egoistą patrzącym na czubek własnego nosa bo jesteś pewny, że ciebie ten problem nie dotyczy i módl się do tego swojego boga aby nie dotyczył.




Temat: zabki 5tki u 23 m-czniaka jakie reakcje
wiesz, oni tak często stwierdzają na wszelki wypadek, moze ma anginę ale mi 2
razy juz lekarz stwierdzil zapalenie gardła i migdałków podczas gdy to były
tylko zęby, nie dawałam antybiotyku (czekałam) i okazało się ze za pare dni
wszystko samo przeszło, jakoś nie chciało mi sie wierzyć w bezobjawowe
zapalenie gardła nawet bez kaszlu (ja bardzo często miewałam anginy i się
prawie dusiłam z obrzęku drapało mnie gadło i kaszlałam) miałam też katar a tu
nic - u nas właśnie wychodzą zęby córka miała 2 dni 39 stopni i niby to
zapalenie gardła i migdałków, wydaje mi się że przy tym kaszałaby choc pare
razy na dzień i nie ma kataru, zbijaliśny gorączkę i czekaliśmy z podaniem
antybiotyku, nic sie nie rozwineło i przeszło, bo okazało sie że zęby, a już 2
razy mnie tak pediatra zrobila i za każdym razem przepisując antybiotyki +
eurespal ! podobno dzieci zawsze mają bardzo czerwone gardło więc na wszelki
wypadek stwierdzają. Z tym ze żangina ropna to już białe naloty to może u was
jest rzeczywiscie, sama zajrzyj małemu go gardła to zobaczysz na 100 % nacieki



Temat: Moze sie czepiam?
Pewnie pomyslicie, ze jednak sie czepiam, ale musze, no musze o tym napisac.
Przed wyjazdem do Polski moja mloda miala silna infekcje, juz druga w jej
czteromiesiecznym zyciu. Pierwsza przeszla po czterech tygodniach, bo doslownie
wymusilam na moim GP krople - miala taki katar, ze sie dusiala i nie mogla w
ogole ssac. Tym razem moje naciski nic nie daly. Pan GP powiedzial, ze takich
malych dzieci sie nie leczy (nawet jej nie osluchal) i powiedzial, ze moze ten
typ tak ma, moze ma przerost migdalkow (nie zajrzal jej do gadla; czy
czteromiesieczne niemowle moze miec przerost migdalkow?). Infekcja trwala znowu
cztery tygodnie i ... po przyjezdzie do Polski od razu poszlam z nia do
pediatry, ktora powiedziala, ze jest silne zapalenie oskrzeli, z obrzekiem i
powiedziala, ze ona takie dzieci to od razu kieruje na oddzial. Ale
stwierdzila, ze sprobujemy to wyleczyc lagodnie - najpierw tydzien na wziewnych
sterydach, potem, jak one niestety nie pomogly - dwa tygodnie antybiotyk! No i
jak ja mam wierzyc angielskiej sluzbie zdrowia, jak to juz kolejna wpadaka?




Temat: Zapalenie uszu, choroba przedszkolna?
Wirusy i bakterie które powodują katar, stany zapalne gardła czy migdałków
bardzo łatwo przenoszą się do uszu. Zapalenia uszu są przeważnie bakteryjne.
Więc jak widać jedno z drugim się łączy. Dzwoniłam właśnie do przedszkola,
okazało się, że nie tylko mój mały ma zapalenie uszu i gardła, więc chyba coś w
tym jest. Nie twierdze, że jest zakaźne, ale dzieci chodzące do przedszkola są
jak widać bardziej podatne na takie choróbska. Wystraczy odpowiedni ropny katar
którym bardzo łatwo się zarazić i duże prawdopodobieństwo że przejdzie on na
uszy niestety. A że Twoja Córeczka jest zdrowa to super, pewnie ma lepszą
odporność, tylko się cieszyć.




Temat: częste zapalenia ucha...
Takie pobolewanie przy katarze to nie jest zapalenie tylko nieżyt ucha. Częste u dzieci, nawet przy każdym katarze. Jak nie ma stanu ostrego (silny i nieustępujący bez leków ból, gorączka, wyciek) to leczy się objawowo.
My w poprzednim roku przeszliśmy 4 ostre zapalenia i tylko przypadkiem wywinęliśmy się od usunięcia migdałków. Ale teraz uszy zdrowe (odpukać...)




Temat: Luty 2003
Cześć Mamy!!!

My na razie jeszcze żadnego dodatkowego jedzonka nie wprowadzamy. Alicja jest
alergikiem i zamierzam karmić ją tylko cycusiem aż skończy pełne 6 miesięcy
(ale przyznam, że jest to dla mnie szalenie wygodne). Z tą jej alergią było już
coraz lepiej, nawet zaczęłam pozwalać sobie na drobne "grzeszki" kulinarne,
jednak złapała zapalenie gardła i migdałków, dostała antybiotyk, no i po tym
antybiotyku niestety buzia znowu w krostkach a kupki bardzo brzydkie.
Ja na tej diecie eliminacyjnej mam niestety anemię i zastanawiam się czy to ma
jakiś wpływ na pokarm, tzn. czy nie za mało w nim żelaza? Biorę elevit i
wapń,ale nie wiem czy nie powinnam brać jeszcze dodatkowo zelaza.

Zazdroszczę Ci Asiu i podziwiam jak sobie radzisz z dwójką dwulatków i małą
Różą. Ja mam 3,5-letnią Karolinkę i gdyby nie przedszkole to chyba bym osiwiała
(z lekkim przerażeniem myślę o 2-miesięcznej przerwie wakacyjnej). Karola jest
bardzo żywym dzieckiem, upartym skorpionkiem i w tej chwili jest na etapie
nieznośnego 3-latka. Nawet na moment nie mogę zostawić jej sam na sam z Alą, bo
ma różne niebezpieczne pomysły, np. nakryła jej buzię poduszką, piszczy jej nad
uszami i ściska za rączki, ciągnie za nóżki itp. nie starczylo by miejsca na
wymienianie jej szalonych pomysłów. W dodatku nie działa na nią zupełnie system
nagród i kar ani nawet klapsy (niestety czasami nie starcza mi cierpliwości).
Mam pytanie do mam, ktore mają starsze dzieci, czy też są takie nieznośne, czy
to tylko ja mam tak rozbrykaną córeczkę?
Iwona



Temat: Gdzie jest SEPSA?
Parę słów wyjaśnienia. W uproszczeniu, sepsa jest ogólnym zakażeniem organizmu
spowodowanym wysiewem bakterii do krwi a co za tym idzie zakażenie bakteryjne
nie ogranicza się do określonego obszaru np. migdałków. Sepsę powodują różne
bakterie. Nie jest to jednostka chorobowa taka jak grypa, angina, zapalenie
oskrzeli czy jesli sięgnąć do poważniejszych chorób cholera, gruźlica. Każda z
wymienionych chorób może powikłać się sepsą. Najczęściej gdy organizm ma
osłabioną odporność a także gdy dotyczy to małych dzieci. Nie ma zatem żadnej
szczepionki przeciw sepsie. Wnioskując z bardzo nierzetelnych doniesień
prasowych (można przecież poprosić jakiegoś medyka o pomoc), w tym przypadku
sepsę powodują meningokoki normalnie odpowiedzialne za zapalenia opon mózgowo-
rdzeniowych. Nie wiem dlaczego to zakażenie przebiega tak piorunująco, czy jest
to jakaś niezwykle agresywna mutacja czy trafiło na osoby z obniżoną
odpornością. Jeżeli wszystkie opisywane przypadki są spowodowane zakażeniem
meningokokami to istnieje szczepionka p. tej chorobie. Nie można natomiast
mówić o jakiejś szczepionce przeciw sepsie bo taka nie istnieje. Powtarzam
jeszcze raz może to być powikłanie wielu róznych zakażeń spowodowanych różnymi
bakteriami. Na koniec apel do dziennikarzy: sensacja to nie wszystko, zanim
zaczniecie wzniecać panikę może warto nabyć troche fachowej wiedzy, to nic nie
boli, naprawdę.



Temat: Czy mleko szkodzi?
nonitak napisała:

> 2/3 ludności na świecie wcale nie pije mleka i żyje długo, zdrowo i szęśliwie.

Nieprawda. Społeczności, które w ogóle nie piją mleka, są nieliczne i żyją
krótko. Te, które mleko piją w największych ilościach, należą akurat do
czołówki pod względem długości życia.

> Metabolicznych czyli nadaga, cukrzycA, miażdzyca, serducho, układ krązenia,
> żylaki, podagra. Inne to wszelkie choroby jelita, w tym zaparcia, biegunki i
> hemoroidy w których pierwsze co należy zrobiuć to odstawić mlesio i kilka
> innych " kuszacych smakołyków".

Choroby metaboliczne związane są przede wszystkim ze ZBYT DUŻĄ ilością marnej
jakości, przemysłowego żarcia. Odstawienie mleka nic tu nie pomoże.

> Kolejen problemy po mlesiu to plaga alergii oraz astma - wtedy mlesio te,z
> si,e odstawia jako piersze!!!
> Inne do zatoki, przew;lekłe katary i przeziebienia, zapalenie i powiekszenie
> migdałków, choroby oskrzeli i płuc, słynne zapalenie ucha srodkowego
> szczególnie czeste u dzieci - oczywiście tych katowanych piciem mlesia.
> Dużo jeszcze moge ci tu wymienic, ale przelece te choróbska i skończe na
> typowej w krajach cywilizacyjnych - mięśniaki, prostata, i oczywiście
> wszelkie odmiany nowotworów.

... AIDS, syfilis, rzeżączka, grzybica stóp i naderwanie ścięgna Achillesa. ;-)

> Ale nie, nie, Ty jesli chcesz to pij mleko - bedziesz wielkim kaleką!

Jak miałbym być takim kaleką, jak Ty teraz, to wolę jednak trochę poczekać.




Temat: uczulenie na mleko bez zmian skórnych
nie skórne objawy alergii na białka mleka krowiego:
dolegliwości jelitowe - biegunka, wymioty, utajone krwawienia ( krew utajona w
kale), długotrwałe uporczywe kolki, małe przybieranie na wadze.
układ oddechowy - sapka ( zatkany nos ), nawracające zapalenie ucha; zapalenie
gardła i migdałkow, kaszel, dusznośc,
czasami nawet u takich małych dzieci niechęc do jedzenia.



Temat: Kretynki w przchodni.
A u mnie w ogole na kontrole sie nie chodzi, no chyba ze cos naprawde powaznego
dziecko przechodzilo. Nie wiem, czy tak jest slusznie czy nie, ja nigdy nie
bylam na kontroli ale moje dzieci mialy tylko zapalenie gardla, migdalkow i pare
razy stan przedzapalny ucha. Jesli cos nie tak po kuracji to wtedy dzwonie do
lekarza i jesli trzeba to znow mnie umawiaja w godzinach dla chorych. U mnie
jest tak, ze rano przyjmuja z chorymi a po poludniu wszystkich innych zalatwiaja.



Temat: Historia choroby wywołanej przez mikroby
ooo7, zanim uznasz, że to nie CPN, zrób posiew bakterilogiczny
moczu. Mnie zrobiono go przypadkiem przy okazji posiewu
mykologicznego. Bakterię wykończyłam chinolonem - a konkretnie
cipronexem, biorąc go przez 10 dni. Nie wiem, czy na długo, ale
jakość mojego życia uległa znacznej poprawie, i przestała
prześladować mnie wizja pampersów.
Madalena,każdy może zadzwonić do gabinetu dra Jonesa. Niestety,
obecnie raczej nie ma szans na konsultację telefoniczną czy mailową.
Jedyne wyjście to umówić się na wizytę. Jest to dośc kłopotliwe ze
względu na odległość, ale ja już umówiłam się na 2 maja. Maciek
ostatnio często skarży się na bóle głowy, ze dwa razy wspomniał coś
o zdrtwiałej rączce, a ja panikuję. Fakt, że oststnie 2 miesiące
ciągle chorował : zpalenie oskrzeli, zapalenie płuc, grzybica układu
pokarmowego a w międzyczasie wycinanie migdałków, więc ogólnie jest
w słabszej formie.
Dr Jones to pediatra, który ma chyba niajwiększe i najdłuższe
doświadczenie w leczeniu boreliozy i koinfekcji. Leczy od ponad 30
lat, ma na koncie ponad 8000 przeleczonych dzieci. Wielu rodziców
beatyfikowałoby go za życia, gdyby tylko mogli. Jeśli chciałabyś się
skontaktować z jego asystentką, mogę podać ci namiary na priva. Daj
znać.
Pozdrawiam
Ania



Temat: bolące uszy.
Moze być zapalenie ucha, czeste powikłanie po innych zakażeniach górnych dróg
oddechowych, zwłaszcza u dzieci, które maja pzrerosnięty 3 migdał, ja byc
poszła do laryngologa, bo tylko on moze otoskopem zajrzec i ocenić czy to stan
ostry, czy przewlekły, czy nie zbiera sie ropa i w jakim stanie jest błona
bębenkowa.
Sama to niedawno przerabiałam z moją młodsza córką, a i ze starsza miałam
takie problemy do czasu usumiecia migdałków.




Temat: czwarty antybiotyk od grudnia- jestem zrozpaczona
Na wymaz czeka się od 5 do 7 dni
Poszukałam innego lekarza, bo syn skończył brać 4 z kolei antybiotyk we czwartek
a już w sobotę miał stan podgorączkowy,
we wtorek dołączył się katar.
W sumie od listopada mi tak choruje (zaczęliśmy tak nietypowo przedszkole)
i ciągle gardło plus od czasu do czasu lekko uszy.
Ostatni raz to było zapalenie ucha środkowego plus gardło i 7 dni antybiotyk.
Prosiłam wcześniej o wymaz, o badanie na robaki - nie dostałam, bo nie jest
konieczne.
Lekarz skwitował, że łapie od dzieci w przedszkolu ...
ale przez miesiąc szalała tam grypa, szkarlatyna - on nie zachorował, dopiero
jak się dzieciaki wychorowały i wróciły, to znowu go to gardło zaatakowało
My mieliśmy taką przeplatankę: grudzień Amoksiklav, styczeń Ceroxim, koniec
stycznia Amoksiklav, marzec Ceroxim
Drugi Amoksiklav był podany ze względu na 6 dni gorączki bez innych objawów -
zrobiliśmy morfologię i CRP - wyszło bakteryjne.
W opinii tego lekarza - te antybiotyki podawane w tak krótkich odstępach czasu
miały prawo nie działać. Zresztą powiedział też, że można go było spokojnie
leczyć bez nich.
Teraz szukamy przyczyny chorób. Zrobiliśmy wymaz. W zależności od wyników będzie
krok drugi - laryngolog i kontrola migdałków, a może zrobimy to i tak. Pediatra
uważa, że nie zaszkodzi sprawdzić. Potem robaki.
Mam nadzieję, że tym razem lekarz nam pomoże!
a nie będzie pakował bez sensu antybiotyki Pluję sobie w brodę, że się
godziłam tak długo na takie pseudo leczenie - ot gupia baba ze mnie.




Temat: leczyć bez antybiotyków
leczyć bez antybiotyków
Mój 15 miesięczny synek zachorował na wakacjach. Ma mokry kaszel, ale nie
cały czas, trochę kataru ale nie cieknie mu z nosa i gorączkę 38 pod wieczór.
Do tego wychodzą mu trzy zęby. Na wakacjach była chora dziewczynka więc
pewnie się zaraził, no i jeszcze kąpiel w baseniku, bieganie na boso... Pani
doktor powiedziała, że to zapalenie gardła i migdałków i przepisała
antybiotyk. Czytałam jednak, że najlepiej przez pierwsze 5 dni spróbować
innych metod. Jak leczycie swoje dzieci? Ja podaję Paracetamol lub Nurofen na
noc na gorączkę. MultiCebion na wzmocnienie. Trochę wapna. No i nadal 3 razy
dziennie mały dostaje cyca. Będę wdzięczna za info.



Temat: Tonsilotren-czy znacie ten lek?
Tonsilotren-czy znacie ten lek?
To złożony preparat na zapalenie migdałków, przerost migdałków, nadmiar
śluzu. Czy jest skuteczny u dzieci??? Czekam na wasze opinie i pozdrawiam



Temat: Epidemia
U mojego synka w przedszkolu, na 24 dzieci, wczoraj było 9! I jedna pani też chora.
Moje dzieciaki (ja z mężem zresztą też) na święta przeszły tzw. grypę
żołądkowo-jelitową, a zaraz potem synek zapalenie migdałków. Mam nadzieję, że na
tym zakończymy...



Temat: Bardzo proszę o radę - lambia, karmienie...
Świetnie mamy kolejnego mikrobiologa na forum!
Widze, że nowego forumowicza w ogóle bo to chyba pierwszy post.

Co do sprostowania. Nie rozumiem co prostujesz. Pisząc, że szukałam info o S.
aureus nie pisałam, że to to samo co pneumokok. Raczej chodziło mi o to, że
posługiwałam sie książką na temat bakterii. I chyba nic dziwnego, ze tam
natknęłam się na informacje o S.pneumoniae. Nie napisałam fakt, że nos mam w
książce o bakteriach, ale to i tak nie zmienia faktu, że wyraźnie zaznaczyłam,
że szukając jednego natrafiłam na info o drugim.
Więc co prostujesz? Coś czego nie ma w moim poście?

W książce natomiast związanej z leczeniem ludzi, nie z info i nauce o
bakteriach, NIE znalazłam info, żeby pozostawić pacjentów (dzieci) z wykrytą
bakterią bez leczenia. Słowa "zwykle są bezotoczkowe" ani razu nie pojawiają
się w zaleceniach i opisie klinicznych objawów. Wręcz przeciwnie.
Cytuję:
"Do najczęściej występujących postaci klinicznych (przyp. postać kliniczna, to
chyba taka do leczenia, prawda?) należą:
- kolonizacja górnych dróg oddechowych, przebiegająca bez objawów klinicznych
lub pod postacią lekkiej choroby przeziębieniowej, zapalenie zatok, zapalenie
ucha środkowego i spastyczne zapalenie oskrzeli, zwłaszcza nawracające
zakażenia u dzieci z przewlekłymi zapaleniami migdałków w okresie zaostrzenia".

str.498 "Zakażenia i Zarażenia Człowieka, Wydawnictwo Lekarskie,PZWL

Jak rozumiem z tego fragmentu postać bez objawów klinicznych i lekka choroba
przeziębieniowa jest stawiana na równi z zapaleniami migdałków i zapaleniem
spastycznym oskrzeli jako postać DO LECZENIA właśnie. Inaczej nie było by
informacji o postaci bezobjawowej w jednym zdaniu z poważnymi dolegliwościami,
prawda?

Dodam, że dalej do leczenia, cytowana książka zaleca i inne objawy, jak
zapalenie płuc, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie kości, zapalenie
wsierdzia - powodowane tym paciorkowcem właśnie.
Czy należy czekać aż "zwykle bezotoczkowa" okaże sie otoczkową, by leczyć? Mimo
także tego co jest napisane w książkach medycznych?

Nie chcę by brzmiało to złośliwie. Ale jeśli faktycznie są wyraźne przesłanki
do NIE leczenia - OK - nie jestem mikrobiologiem, ba lekarzem, ani nawet
pielęgniarką. Jeśli jednak te przesłanki opierają się na słowie "zwykle", to
powiem szczerze, że nie zostawiłam bym swojego dziecka na łasce lub
niełasce "zwykle" kapryśnego losu.



Temat: Tantum Verde na zabki?
Proszę oto i ulotka.Spokojnie można stosować.

Tantum® Verde
Tantum® Verde P
Benzydamine hydrochloride

Antiphlogisticum, analgeticum ATC: A 01 AD 02
Aziende Chimiche Riunite Angelini Francesco

płyn do płukania jamy ustnej i gardła: (1,5 mg/ml) but. 120 ml PP
aerozol do stos. w jamie ustnej i gardle: (1,5 mg/ml) 30 ml PP
pastylki: (3 mg) 20 szt. PP

Skład
1 ml płynu lub 1 ml aerozolu zawiera 1,5 mg chlorowodorku benzydaminy. 1
pastylka zawiera 3 mg chlorowodorku benzydaminy.

Działanie
Preparat o miejscowym działaniu przeciwzapalnym, przeciwbólowym i odkażającym.
Stosowany na skórę lub błony śluzowe dobrze się wchłania penetrując do
zmienionych chorobowo tkanek, gdzie osiąga stężenie wyższe niż po podaniu
ogólnym. Okres półtrwania wynosi 9,4 h. Stosowany w stomatologii,
otolaryngologii oraz po chemio- i radioterapii.

Wskazania
Zapalenie dziąseł, zapalenie języka, zapalenie jamy ustnej, afty, choroby
przyzębia, paradontozy, próchnica, zapalenie gardła, zapalenie migdałków,
zapalenie krtani, zapalenie błon śluzowych jamy ustnej po chemioterapii i
radioterapii.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na lek. Nie stosować pastylek u osób chorych na fenyloketonurię
(zawierają aspartam).

Ciąża i okres karmienia piersią
Można stosować.

Działanie niepożądane
Długotrwałe stosowanie może wywołać uczulenie. W trakcie ssania pastylek
możliwe uczucie drętwienia lub kłucia w miejscu stosowania preparatu.

Dawkowanie
Płyn: płukać 3-6 razy dziennie jamę ustną i gardło, rozcieńczając 10 ml (dzieci
6-12 r.ż.) lub 15 ml (dzieci od 13 r.ż i dorośli) preparatu w niewielkiej
ilości wody. U dzieci poniżej 6 r.ż. zaleca się stosowanie aerozolu. W
przypadku pojedynczych zmian śluzówki jamy ustnej można zamiast płukania
zastosować pędzlowanie za pomocą wacika zwilżonego płynem 3-6 razy dziennie.
Lek powinien być stosowany w formie nie rozcieńczonej. Aerozol: 2-6 razy
dziennie rozpylać na śluzówki jamy ustnej. Dzieci do 6 r.ż. - 1 dawka/4 kg
m.c., dzieci 7-12 r.ż. - 4 dawki leku, dzieci powyżej 13 r.ż i dorośli - 4-8
dawek (każda dawka leku zawiera 17 ml roztworu). Pastylki: ssać 1 pastylkę 3-4
razy na dobę. Leczenie nie powinno przekraczać 7 dni; nie stosować dawki
większej niż zalecana.

Uwagi
Preparatu nie stosuje się do oczu, na błony śluzowe oraz na zmiany z
przerwaniem ciągłości skóry. W czasie leczenia należy unikać ekspozycji na
bezpośrednie działanie promieni słonecznych.
pozdrawiam




Temat: leczenie w Uk
Moja koleżanka pojechała z dzieckiem do PL , ponieważ po tygodniu gorączki ( 40
stopni) w końcu wykryto u niego zapalenie migdałków, a lekarze przepisywali mu
ciągle Paracetamol......

Wlasnie przeszlismy zapalenie migdalkow, bynajmniej nie w Polsce
Maly mial goraczke przez 2 noce i spadek apetytu ale nic poza tym.
W dzien bez problemu
Poszlam do lekarza wlasciwie tylko dlatego, ze goraczka skakala i nie bylo
innych objawow a mamy w rodzinie historie refluksu nerkowego (ktory
zdiagnozowano u synka siostry niedawno) wiec nasz lekarz zalecil by miec oko na
tego typu goraczki.
I po konsultacji z NHS direct i doctors-on-call nastepnego dnia wybralam
sie do przychodni. Prawie sie ucieszylam, gdy sie okazalo, ze to migdalki
choc badanie moczu i tak mamy zrobic.
Wolalabym jednak, w przeciwienstwie do Twojej kolezanki, by lekarz nie
przepisywal od reki antybiotyk.
Tylko pozniej dylemat mialam przez to
Na szczescie maly wieczorem, zanim odebralismy lek, czul sie juz zdecydowanie
lepiej wiec postanowilam poczekac. Obylo sie bez antybiotyku.
Calpol go `wyleczyl` ;-P
Zapalenie migdalkow moze byc wirusowe i w przypadku dzieci czesto tak bywa. W
tej sytuacji antybiotyk moze tylko pogorszyc sprawe
bo wybija dobre bakterie zostawiajac tym samym miejsce wirusowi,
ktory pleni sie na potege i dopiero moze byc problem
Nie mowiac juz o innych skutkach ubocznych. Pewnie, ze najlepiej by bylo
zrobic w tej sytuacji wymaz z gardla albo rapid strep test,
ktory daje wynik w 10 minut (w sumie nie wiem czemu go sie nie robi rutynowo)
ale tez w takiej sytuacji gdy wiadomo, ze migdalki, warto poczekac troche i
zobaczyc czy bedzie z gorki czy pod gorke i ew poraz drugi pojsc do lekarza
jesli nie ma poprawy. Nasz drugi lekarz ma wlasnie takie podejscie i ja je
zdecydowanie wole Choc i tak rzadko bywam.




Temat: Powiększone węzełki
Powiększone węzełki
Witam!
Piszę do Was bo nie bardzo mogę zadzwonić do mojego homeopaty. Jest późna
godzina a jutro niedziela, a każdy czasami chce odpocząć. W homeopatii
dopiero zaczynam więc czasami zdarza mi się wątpić pomimo udowodnionych na
mojej rodzinie sukcesów ;-) Otórz moja 3,5 letnia córeczka ostatnio była
leczona homeopatycznie na zapalenie migdałków. Lekarz rodzinny stwierdził
anginę i nakazał podanie antybiotyków, poszłam do mojego homeopaty i ten
wypisał c.n.: Mercurius solubilis D12, Argentum Nitricum D30. Oczywiście
odrazu pomogło (w piątek córka miała objawy: nie mogła nic jeść, pić
strasznie bolało ją gardełko) w poniedziałek (18.04) mogła już iść do
przedszkola i poszła. Problem jest taki że dzisiaj wywaliło jej węzeł chłonny
na szyi po prawej stronie, bolący przy dotyku. Do tego przez cały tydzeń była
strasznie dziwnie rozdrażniona, płacze, nerwowość. Chodzi do przedszkola dla
dzieci bezglutenowych i bezmlecznych (jest alergikiem - nie toleruje mleka,
jajek i in.). Niestety w przedszkolu ostatnio pojawiły się NOWALIJKI (!!!!) -
zaznaczam przedszkole dla dzieci alergicznych. Oczywiście u mojej córy od
razu pojawiły się problemy (czerwona, boląca i swędząca pupa, a właściwie
odbyt). Dodatkowo pojedyncza luźna kupa. (Sorry za dosłowne słownictwo, ale
jeśli to możliwe chciałabym opisać wszystko, moze ktoś się wypowie i jakąś
myśl podsunie). Pytanie moje jest takie czy lekarz homeopata mógł
niewłaściwie zdiagnozować wcześniejszą chorobę (zapalenie migdałków) i czy te
węzełki to jakieś powikłanie, a może to wynik stosowania leków
hoemopatycznych. W jednym z poradników "Repetytorium homeopatyczne" napisane
jest ze Mercurius działa na zapalenie i obrzmienie węzłów chłonnych, po za
tym osoby nadwrażliwe, szybko reagujące (ona właśnie taka jest). Dodam że
leki brała 7 dni teraz już od 2 dni nie podaję. Proszę o wypowiedzź jeśli
komuś będzie się chciało czytać ten mój wywód. !!!! Pozdrowionka. P.S. Do
swojego lekarza i tak się udam ale dopiero w poniedziałek :-(



Temat: dla tych ze slaba odpornoscia -to dziala!!!!
a tu cos z homeo polecane na ropny przebieg infekcjii:

Zdaje sie, ze tez dla mnie w okresie zimowym, bo wlasnie wtedy mam ropne katary
i kaszel zielonkawy ropny, cos a la zapalenie pluc.

MERCURIUS SOLUBILIS COMPLEXE LEHNING NR 39
Stany zapalne i ropne nosa, gardła, krtani i uszu oraz innych narządów
Wskazania:
Stany zapalne o przebiegu ostrym i podostrym oraz stany ropne.

Działanie:
Lek ten działa pobudzająco na układ immunologiczny w przebiegu umiejscowionych
stanów zapalnych błon śluzowych układu oddechowego, trawiennego i
moczopłciowego a także w procesach ostrych i przewlekłych toczących się w
obrębie skóry i tkanki podskórnej.

skład leku:
Tabletki - 1 tabletka - 0.25g zawiera:
- Mercurius solubilis D8 ,
- Aurum muriaticum natronatum D8 ,
- Kalium iodatum D4 ,
- Natrum nitricum D3 ,
- Natrum sulfuricum D2 ,
- Kalium phosphoricum D3 aa 0.040g,
- Vehiculum ad 0.25g.

Lek ma rowniez zastosowanie w ostrych lub przewlekłych zapaleniach migdałków,
jest polecany przy :
zapaleniu noso-gardzieli,
• bólach gardła,
zapaleniu ucha,
• anginie,
zapaleniu zatok,
zapaleniu tchawicy,
• śwince,
• czyrakach,
• liszaju zakaźnym,
zapaleniu powiek,
zapaleniu spojówek,
• owrzodzeniu rogówki,
zapaleniu tchawicy i oskrzeli z odkrztuszaniem wydzieliny śluzowo-ropnej.
Jest skuteczny w przypadku zapaleń dziąseł, zapalenia okołowierzchołkowego
zęba, przy paradontozie, zapaleniu jamy ustnej, w biegunce oraz pomocny w
leczeniu wrzodziejącego zapalenia okrężnicy. Zalecany w zapaleniu pęcherza
moczowego z ropomoczem, stanach zapalnych macicy i przydatków.

Polecany przy :
- ostrych i podostrych stanach zapalnych,
- stanach zapalnych i ropnych nosa, gardła, krtani i uszu oraz innych narządów,
- powstawaniu ropnia w procesie umiejscowionym.
Można stosować równolegle z : Echinacea Complexe Lehning Nr 40 lub z Sinuspax.

Dawkowanie:
Jeżeli lekarz nie zaleci inaczej : 3 x dziennie lub częściej 2 tabletki do
ssania, między posiłkami.
Małe dzieci połowa dawki.




Temat: Angina
Zapalenie migdalkow (czyli polska angina a po angielsku tonsillitis) w
ogromnej wiekszosci
u dzieci jest spowodowane przez wirusy. Chyba, ze w domu ktos pali, wtedy
ryzyko bakteryjnego wzrasta. Rowniez w lecie czesciej sie zdarzaja anginy o
podlozu bakteryjnym (paciorkowce lubia skrajne temperatury czyli np upal i lody)
Zeby na 100% stwierdzic czy to wirus czy bakteria, trzeba by zrobic wymaz z
gardla.
Jednak, zwazywszy na statystyke ( ogromna wiekszosc pow. przez wirus)mozna
dosc spokojnie stawiac na wirus.
Moje dzieci, odpokac, nie maja sklonnosci do angin. Raz nam sie zdarzylo i
nawet bym nie poszla do lekarza gdyby nie to, ze podejrzewalam zap. ukl.
moczowego (dziecko mialo 8 mies wiec nie mogl mi powiedziec, ze go gardlo boli)
Naszego lekarza nie bylo a zastepstwa przepisal antybiotyk
Nie podalam go (zreszta goraczka spadla wieczorem,zanim odebralam)
Oczywiscie przeszlo bez antybiotyku. A gdybym podala, pewnie bym myslala, ze
to dzieki niemu ;-P. Nie mowiac o wyjalowieniu organizmu co zwieksza szanse na
kolejna chorobe (i zwykle tak jest wlasnie. Nasz lekarz zobaczyl go jeszcze pod
koniec choroby i przyznal, ze wszystko jest na dobrej drodze i zdecydowanie
wyglada na wiru, z ktorym dziecko sobie poradzilo bez problemu, wiec antybiotyk
byl zbedny.

Warto przynajmniej pare dni odczekac i obserwowac dziecko bo wirusowa angina
przechodzi sama w ciagu paru dni i zaden antybiotyk nie jest potrzebny.
Podawac calpol gdy goraczka jest wysoka i tez zlagodzi bol oczywiscie.
Jednak zrobisz jak uwazasz.
Jeszcze do neidawna na zap. migdalkow zarowno w Polsce jak i w UK chyba
rutynowo przepisywano antybiotyk.
Teraz i tu i tu to sie zmienia.
Tu masz jeszcze na ten temat b wyczerpujaco:
www.netdoctor.co.uk/diseases/facts/tonsillitis.htm




Temat: pytanie
To ja tez dodam swoje piec groszy:
W Polsce bylam nauczycielem akademickim, maz mial bardzo dobra prace i zylo nam
sie jak u Pana Boga za piecem. Niestety moj maz tutejszy i musial wracac
(przymusowy powrot z placowki za granica). Teraz jest mi bardzo zle:
Pracy w swoim zawodzie najprawdopodobniej nigdy nie znajde. Cos innego pewnie
tak, ale jako ze wkrotce bede miala dwoje dzieci, tak jak juz morela
powiedziala, nie bedzie mi sie to oplacalo az do momentu kiedy dzieci na dobre
zagoszcza w szkole.
Opieka zdrowotna to jakies nieporozumienie!!! Poszlam z malym (zapalenie
migdalkow) do lekarza a pani nawet wlasciwej diagnozy nie postawila, tylko
powiedziala, ze to samo przejdzie i skasowala 40euro. To samo bylo ze mna,
zamiast osluchac mi pluca (mam historie zapalen pluc) gdy kaszlalam jak gruzlik
to ona osluchala mi nerki (chyba nie ma pojecia gdzie sa pluca!) i tez
skasowala jak za zboze przepisawszy mi uprzednio paracetamol!!!! Szpital w
ktorym mam wkrotce rodzic to dla mnie horror... I tak moglabym jeszcze dlugo na
ten temat.
To moje doswiadczenia, a wsrod doswiadczen innych:
- problemy z miejscami w szkole (jesli nie zapiszesz dziecka w lutym to we
wrzesniu, a juz tymbardziej w srodku roku nie masz co liczyc na miejsce w
poblizu zamieszkania, pozostaja watpliwej jakosci szkoly gdzies na wygnajewie),
- problemy z praca (to co pisza w polskich gazetach to jednak bardzo
przekolorowane, trzeba znac perfect angielski i byc bardzo przebojowym, zeby od
razu miec fajna robote w innym przypadku czasem MOZE byc bardzo ciezko),
- problemy z dostosowaniem sie do zycia tutaj w ogole: pamietaj, ze pomimo, ze
pensje wyzsze to koszty zycia tutaj sa wielokrotnie drozsze niz w kraju, wiec
jesli sie nie ma naprawde dobrze platnej pracy to mozna w sumie wyjsc na tym
tak samo jak w Polsce albo i gorzej (bo w koncu od czasu do czasu trzeba tez
wydac na podroz coby rodzine zobaczyc).
Na to co ludzie mowia i pisza trzeba brac poprawke, bo czesto ci, ktorym tu
najgorzej sie powodzi trabia, ze niby taki raj zeby sie dowartosciowac.
Mysle, ze jesli naprawde chcecie, to ten pomysl z przyjazdem meza najpierw jest
najlepszym wyjsciem. Dzieci bym nie zostawiala, to moze byc i dla nich i dla
Was bardzo traumatyczne i niepotrzebne przezycie. Jesli maz sie tu zadomowi i
znajdzie sobie miejsce to i cala rodzina jakos sie ulokuje a jesli nie, to po
co fundowac dzieciom takie przezycia (moj Tomek dosc dlugo sie przestawial...
jedzenie tutejsze do tej pory mu nie podchodzi).
Powodzenia - Hania




Temat: problemy z zajściem w ciążę, co radzą w UK
Zgodze sie i z jaleo i z moto w zasadzie tez :)
Tzn racja, ze przy szkarlatynie podanie antybiotyku jest wskazane.
Ale tez faktem jest, ze w pierwszej dobie objawow trudno stwierdzic czy to
szkarlatyna, a, jesli wyglada na angine/zapalenie migdalkow to niby `rutynowo`
leczy sie to antybiotykiem, ale tak naprawde to jest postepowanie `na zapas` bo
w przypadku dzieci w ogromnej wiekszosci ma podloze wirusowe a nie bakteryjne
wiec antybiotyk i tak nie pomoze a, po wybiciu przez niego dobrych bakterii,
wirus zacznie sie jeszcze bardziej panoszyc.
By stwierdzic czy to wirus czy bakteria trzeba by zrobic wymaz z gardla i
dopiero wtedy wiadomo czy trzeba podac antybiotyk. Mozna tez zrobic taki
10minutowy, szybki ale, z tego co czytalam, nie sa one wystarczajaco trafione
wiec to tez raczej loteria. Wychodzac z zalozenia, ze u dzieci zwykle wirus, u
palaczy czynnych i biernych czesciej bakteria, niektorzy, moim zdaniem ci
logiczniejsi lekarze, nie podaja z mety antybiotyku (bo prawdopodobienstwo, ze
antybiotyk jest potrzebny w przypadku dziecka wlasnie male). Ci trzymajacy sie
twardo rutyny i z podejsciem `na wszelki wypadek) przepisuja i owszem.
Ja takiego wlasnie spotkalam akurat w mojej przychodni na zastepstwie.
Moze usprawiedliwia go fakt, ze moje dziecko(wtedy 9 mies.) mialo od 3 dni
goraczke, ale w moim doswiadczeniu narodowosc i szkola lekarska z tym zwiazana
ma tu jednak wielki udzial ;)
Antybiotyku nie podalam. Goraczka zaczela tego wieczoru sama spadac.
(gdybym podala to bym pewnie myslala, ze to dzieki niemu spada ;) )
Nasz lekarz do ktorego poszlismy na kontrole bo po ok. tygodniu temp znowu
skoczyla lekko i chcial malego zobaczyc, stwierdzil, ze to raczej wirusowe zap.
migdalkow jak sie patrzy, i ze dziecie jest na dobrej drodze do wyzdrowienia.
Antybiotyk oczywiscie niepotrzebny :)
Czyli jednak mozna. ;)
Wy byliscie najwyrazniej wyjatkiem od reguly i okazalo sie, ze jednak
antybiotyk byl potrzebny, ale, jak mowie, to trudno stwierdzic przy braku
dodatkowych objawow. Mozna zrobic wymaz i czekac na wyniki, albo czekac
(wlasnie jakies 3 doby) az sie zacznie poprawiac badz inne objawy dojda i wtedy
wiadomo z czym sie ma do czynienia.
Mozna tez podac antybiotyk z mety, ale gdybym ja mojemu dziecku w pierwszej
dobie podala(fakt, ze nie moglam bo w pierwszej dobie nawet u lekarza z nim nie
bylam jeszcze) to bym nawet nie wiedziala, ze niepotrzebnie ;)




Temat: angina ropna- skąd się wzieła
cytat za rosmedica...
>>>"Termin angina został wprowadzony do słownictwa medycznego przez Hipokratesa,
w celu nazwania choroby powodującej ból gardła. Obecnie określamy tak grupę
schorzeń o różnej etiologii (bakteryjnej, rzadziej wirusowej), obejmującej
pierścień tkanki chłonnej w gardle. Jednak potocznie angina jest kojarzona z
bakteryjnym zapaleniem migdałków podniebiennych gardła.

Angina jest ostrą, ogólnoustrojową chorobą zakaźną, której przyczyną są głównie
paciorkowce, rzadziej gronkowce lub dwoinki zapalenia płuc. Bakterie te znajdują
się w jamie ustnej, nosie, gardle. Ich chorobotwórcze działanie równoważy ustrój
obronny. W niesprzyjających warunkach równowaga ta zostaje naruszona i dochodzi
do zachorowania. Dzieje się tak w przypadku np. przemęczenia fizycznego i
psychicznego, osłabnienia organizmu innymi chorobami, złego odżywiania,
przemarznięcia, przemoczenia nóg.>>>" itd...

no to pytanie do osmanthus-
skąd się biorą bakterie,paciorkowce,gronkowce itp???? heh,pewnie ich nie
widziałaś i w nie wierzysz :P

owszem jeśli już dojdzie do zakażenia,to nawet w naszej zaściankowej Polsce
leczymy to zakażenie antybiotykami jak i również lodami(bo mrożą bakterie)
w naszej strasznej Polsce[olaboga] mamy zmienny
klimat(wiosna,lato,jesień,zima-gdybyś zapomniała)trudno jest znosić taką
zmienność z uśmiechem,zdrowiem i pieśnią na ustach...
a przy wystąpieniu fali upałów + chłodzenie dzieci w basenie czy lodami łatwiej
o zachorowanie na anginę-bakterie itp. mają zdecydowanie łatwiejszą drogę do
pokonania,
owszem występuje też wirusowe zapalenie gardła,sama dość często na nie
cierpiałam,ale to całkiem inna bajka-
objawia się umiarkowaną gorączką ,miernym nalotem na gardle/migdałkach bardziej
swoistą "wysypką" jak ropnym nalotem.




Temat: bardzo, bardzo proszę o pomoc - zęby u 2,7 dziecka
bardzo, bardzo proszę o pomoc - zęby u 2,7 dziecka
Witajcie. Zwracam się z ogromną prośbą do mam, których dzieci przeszły
wyżynanie sie ząbków (piątek)w takim wieku, jak mój synek 2 lata 7 miesięcy.
Już wcześniej opisywałam naszą 'nietypową chorobę", ale pozwolę sobie
przypomnieć krótko dla mam, które zechciałyby mi pomóc i odpowiedzieć. Adaś w
środę u lekarza miał stwierdzone zapalenie gardła i migdałków (dostał
antybiotyk Duracef i mucosolvan). W nocy zostaliśmy zabrani przez karetkę
pogotowia, bo synek wykazywał objawy zapalenia krtani. Wyszlismy jednak po
podaniu zastrzyku. W piatek byliśmy na kontroli u lekarza. Inna p. dr niz w
środę stwierdziła, ze teraz co drugie dziecko ma wirusowe zapalenie płuc i
ona podejrzewa, ze u Adasia to mogą byc początki tej choroby. Do Duracefu
dołączyła Summamed. Wszystkie leki synek ma brać do jutra (jutro ostatnia
dawka). Wczoraj juz było cąły dzień w miare dobrze 9tzn. był kaszel i katar,
ale humorek dopisywał, a kaszel był wyraźnie wykrztuśny, więc myślałam, zę to
minie. Niestety w nocy znów dostał temperaturę (nie mierzyłam, ale był bardzo
gorący), dałam mu 1/3 czopka pyralginy i przeszło. Cały dzień dzisiejkszy był
wręcz wzorowy. Kaszelek był, ale mniejszy niż wczoaraj, katar również.
Niestety, zaniepokoiła mnie gorąca główka i szkliste oczy. zmierzyłam
gorączkę - 38,5 (w pupie - czyli 38 faktycznie). Dałam Adasiowi znów czopek i
teraz zasypia.
Moje pytanie jest następujące: czy przy wychodzeniu ostatnich zębów (piatek),
moze pojawić sie u dziecka taka temperatura? czy to normalne, ze antybiotyk
wtedy nie działa? Pytam, bo w czasie piatkowej wizyty, lekarka stwierdziła,
ze Adasiowi wychodzą 3 piątki naraz. Błagam, napiszcie, jak to wyglądłąo u
Was??? Czy to normalne, że temperatura pojawia sie tylko wieczorem lub w
nocy??? Bardzo się boję... Co robić... Iść jutro rano ponownie do lekarza?
(wizytę kontrolną mam w środę). Poradźcie! agnieszka.



Temat: Luty 2003
Witam Was wszystkie a zwłaszcza nową mamę!!!

Tyle różnych wątków, ze już wszystkich nie pamiętam
Ala jest namiętnym ssakiem kciuka i niestety smoczek też traktuje tylko jako
zabawkę co mnie dobija, bo już widzę jej zgryz w przyszłości Pani doktor
powiedziała, że odzwyczajenie od ssania kciuka jest BARDZO trudne, bo jest on
zawsze "pod ręką".
Anita współczuję Ci bardzo z powodu odstawiania małej na siłę od cycusia.
Wobrażam sobie jaki to koszmar dla was obu. Szkoda, ze nie dano Ci antybiotyku
przy którym można karmić. W sierpniu miałam ostre zapalenie ucha. Tak mnie
potwornie bolało, że zdecydowałąm się nad ranem jechać na ostry dyżur
laryngologiczny, bo nie zmrużyłam oka przez cała noc. I oczywiście pierwsze
co, to lekarz sugerował mi odstawić małą od piersi (półroczne dziecko to
najwyższy czas przestawić na butelkę), ale ponieważ powiedziałam, że
kategorycznie nie wchodzi to w rachubę, bo córeczka jest alergiczką i
zamierzam karmić ją jak najdłużej to po dłuuuuuuuuuugim namyśle przepisał mi
jednak antybiotyk przy którym mogłam karmić. Piszę to tylko po to, żeby Wam
pokazać jak czasami lekarze chcą iść po najmniejszej linii oporu.
Jak już zeszłąm na temat chorób to muszę ze smutkiem donieść, że Alusia ma
zapalenie gardła i migdałkow z początkiem kataralnego zapalenia ucha W
związku z tym dostała nawet antybiotyk. Ale i tak znosi chorobę bardzo
dzielnie.
A jutro moje starsze dziecko kończy 4 lata!!! Jak ten czas leci..... Jeszcze
trochę i Alusia będzie dmuchała swoją pierwszą świeczkę.....Jak się ma dzieci
to czas leci dwa razy szybciej.
O kurczę jak pożno! Kończę, bo jutro będę nieprzytomna a czeka mnie trochę
roboty przed imprezką urodzinową. A w sobote kinder bal dla dzieci z
przedszkola!! Zobaczycie, zanim się obejrzycie będziecie miały to samo! Agata
i inne mamy, które mają więcej niż jedno dziecko mogą coś na ten temat
powiedzieć ))
Trzymajcie się!!!




Temat: Banki
Skopiowane z instrukcji :

WSKAZANIA
1. Ostre infekcje górnych dróg oddechowych czyli tzw. przeziębienie: infekcje kataralne, zapalenie
gardła, zapalenie tchawicy, grypa.
2. Przewlekłe choroby górnych dróg oddechowych – przerost migdałków podniebiennych i nawracające
anginy.
3. Ostre infekcje dolnych dróg oddechowych – zapalenie oskrzeli, opłucnej, płuc.
4. Przewlekłe choroby dolnych dróg oddechowych – przewlekłe zapalenie oskrzeli, astma oskrzelowa,
nadreaktywność poinfekcyjna dróg oddechowych objawiająca się przewlekłym kaszlem.
5. Profilaktycznie (wzmocnienie układu odpornościowego) - u dzieci często zapadających na
infekcje dróg oddechowych oraz u osób obłożnie chorych, długotrwale unieruchomionych
(również jako profilaktyka odleżyn).
6. Ostre zapalenie korzonków nerwowych.
7. Moczenie nocne.
8. Zespół nadwrażliwego jelita grubego.
9. Brak lub bolesne menstruacje.
10. Ostre i podostre mięśniobóle.
11. Ostre i podostre nerwobóle.
12. Ostry i przewlekły ból w okolicy krzyżowo - lędźwiowej.
13. Rwa kulszowa.
14. Ostre i przewlekłe zapalenia stawów.
15. Bóle głowy, migrena.
16. Nerwice wegetatywne (narządowe).

PRZECIWWSKAZANIA
1. Rozległe zmiany zapalne skóry (alergiczne, ropne lub grzybicze).
2. Wzmożona kruchość naczyń krwionośnych.
3. Skazy krwotoczne (zespoły złej krzepliwości krwi np. hemofilia).
4. Duszność (np. stan astmatyczny, niewydolność oddechowa i/lub krążeniowa).
5. Choroby autoimmunologiczne (tzw. choroby z autoagresji).
6. Stwardnienie rozsiane w okresie nowego rzutu.
7. Anemia i stany ogólnego wyniszczenia.
8. Wysoka gorączka (powyżej 38,5°C).
9. Nieustabilizowane nadciśnienie tętnicze ze skokami ciśnienia skurczowego > 200 mmHg.
10. Kobietom ciężarnym nie wolno stawiać baniek do 4-go miesiąca ciąży ze względu na ryzyko
poronienia. Od 5-go miesiąca ciąży nie stawiamy baniek na podbrzusze oraz okolicę
lędźwiową oraz gdy ciąża jest zagrożona. W ciąży nie należy stosować dużego podciśnienia.
11. W przypadku wylewów podskórnych i obrzęków spowodowanych stłuczeniem lub skręceniem
nie powinno się stawiać baniek przed upływem 24 godzin od urazu.
12. Czynna choroba nowotworowa.
13. Gruźlica.
14. Drgawki.
15. Stan po spożyciu alkoholu.
16. Baniek nie należy stawiać bezpośrednio po posiłku.

UWAGA!
1. Należy zachować ostrożność u osób leczonych lekami przeciwzakrzepowymi (aspiryna, acenocumarol
itd).
2. Nie zaleca się stawiania baniek u osób chorych na serce przed ich dokładnym zbadaniem
i uzyskaniem wyników EKG.




Temat: w dzieciństwie
Też się bałam zastrzyków i walczyłam z lekarzami i pielęgniarkami, kiedy
chciano mi cos wstrzyknąć (no cóż, to był lęk przed bólem).
Raz - pod wpływem perswazji mojej Mamy - dałam sie doprowadzić do laryngologa,
który miał mi wydrzeć migdałki. Bałam sie strasznie i kiedy już zostaliśmy w
gabinecie we troje (lekarz, pielęgniarka i ja) i pielęgniarka zaczęła mi
unieruchamiać kończyny skórzanymi pasami, poczułam, że wpadam w coś, co można
nazwać osłupieniem. Uratowało mnie (i moje migdałki) to, żw w momencie, kiedy
miałam już skrępowane obie nogi i jedną rękę, lekarz odwołał pielęgniarkę, żeby
mu w czymś pomogła. Wtedy "stupor" na chwile ustąpił, lewą ręką uwolniłam
prawą, potem szybko obie nogi i wybiegłam, omal nie przewracając Matki w
poczekalni. Drogę do domu (ok. 2,5 - 3 km) pokonałam w tempie rekordu dla
swojej grupy wieku (7 - 8-latków). No a tam dostałam po d... matczyną reką
(oczywiście gdy już dobiegła daleko za mną i odzipnęła). Ale migdałki
uratowałam. Po paru latach uczeni stwierdzili, że usuwanie migdałków jest be,
no i chodzę z nimi do dzisiaj.
Ale to był zwykły lęk przed bólem... Natomiast podczas jednej z chorób
gorączkowych wieku dziecięcego (miałam ok.40 st gorączki) w kącie pokoju
widziałam jakieś niesympatyczne dwie sylwetki (jak duchy), które "zmawiały się"
przeciwko mnie. Kiedy na mój wrzask wbiegła Mama - pokazywałem jej i opisywałem
co się dzieje w kącie. Pomogła dopiero Jej obecność i zapalenie górnych
świateł. Był to rodzaj dysonansu poznawczego, o którym wtedy nic nie wiedziałam
(wtedy nie było go zresztą) wywołany gorączką.
Ciemność oczywiście - jak to u małych dzieci

MM:)
PS.Ciekawe co Alfika ma w tej materii do powiedzenia (wspomnienia)




Temat: Kopacz do Owsiaka: Niech pan się wstrzyma z osądem
Kopacz do Owsiaka: Niech pan się wstrzyma z osądem
Szanowna Pani minister,

Sadze ze Pan Owsiak zna IDEALNIE sytuacje polskiej sluzby zdrowia angazujac
sie tak dalece w prace harytatywna na jej rzecz od juz tak wielu lat.
Przekonana jestem ze bylby idealnym ministrem zdrowia. Przy okazji wypowiem
sie w sprawie Pani decyzji w sprawie szczepionek przeciwko nowej grypie. Zadna
firma farmaceutyczna nie pozwolilaby sobie na 100% gwarancji bezpieczenstwa
szczepionki, tym bardziej jesli chodzi o wypuszczenie na rynek szczepionki w
obliczu epidemii. W tej sytuacji wypuszczenie szczepionki na rynek ma
uzasadnienie. Umieraja na powiklania pogrypowe glownie ludzie mlodzi i dzieci,
czyli grupa spoleczna w ktorej najszybciej rozprzestrzenia sie kazde
zakazenie. Ludzie powinni miec prawo wyboru czy chca sie zaszczepic czy nie,
znajac mozliwe konsekwencje. Za rok, dwa dzieki tej grupie ochotnikow bedziemy
znac lepiej na ile szczepionka jest bezpieczna. Tak funkcjonuje od lat system
wprowadzania nowych lekow. Ta szczepionka pojawia sie w innych krajach na
szeroka skale bowiem dla wielu ludzi ryzyko zachorowania i komplikacji jest
bardzo duze. Jestem w 9 miesiacu ciazy i zaszczepilam sie przeciwko sezonowej
i swinskiej grypie, tylko dlatego bo pracuje w centrum medycznym gdzie wiele
osob chorych na grype sie pojawia kazdego dnia. Poniewaz nie mam migdalkow
kazda grypa konczy sie u mnie zapaleniem krtani i oskrzeli. Nie zamierzam
ryzykowac zapalenia pluc w zaawansowanej ciazy, wiedzac ze w Stanach na 100
kobiet w ciazy zakazonych wirusem swinskiej grypy 30 zmarlo na zapalenie pluc.
Pani decyzja w sprawie szczepionki jest zla, i mam nadzieje ze jesli jej Pani
nie zmieni to poniesie Pani konsekwecje.




Temat: Czy mleko szkodzi?
Misiu - "kto się przezywa sam się tak nazywa" - nie znasz tego powiedzenia?
Poczytaj sobie lepiej jak bardzo szkodzi to mlesio od zwierząt i jego nadmierne
spozycie w narodach wysokouprzemysłowionych.
2/3 ludności na świecie wcale nie pije mleka i żyje długo, zdrowo i szęśliwie.
Natomiast w społeczeństwach o tzw. wysokij cywilizacji i o wysokim spożyciu
mleka wylicza sie wprost ogrom chorób metabolicznych -czy wiesz co to za
choroby?
Metabolicznych czyli nadaga, cukrzycA, miażdzyca, serducho, układ krązenia,
żylaki, podagra. Inne to wszelkie choroby jelita, w tym zaparcia, biegunki i
hemoroidy w których pierwsze co należy zrobiuć to odstawić mlesio i kilka
innych " kuszacych smakołyków".
Kolejen problemy po mlesiu to plaga alergii oraz astma - wtedy mlesio te,z si,e
odstawia jako piersze!!!
Inne do zatoki, przew;lekłe katary i przeziebienia, zapalenie i powiekszenie
migdałków, choroby oskrzeli i płuc, słynne zapalenie ucha srodkowego
szczególnie czeste u dzieci - oczywiście tych katowanych piciem mlesia.
Dużo jeszcze moge ci tu wymienic, ale przelece te choróbska i skończe na
typowej w krajach cywilizacyjnych - mięśniaki, prostata, i oczywiście wszelkie
odmiany nowotworów.
I pomyśleć, że kiedy nie pijesz pasteryzowanego mlesia może znacznie spowolnic
zaprogranmowane procesy starzenia się organizmu, a wielu chorób możesz
najproscij uniknąc? Ile warta jest wiedza?
A jak słono niektórzy płaca za ignoracje lub niewiedzę?
... Sa tacy, którzy oddali życie za swoja niewiedże lub sa dziś kalekami...
Ale nie, nie, Ty jesli chcesz to pij mleko - bedziesz wielkim kaleką!

Tylko dla zainteresowanych tematem zdrowia - tu linki:
www.gronkowiec.pl/dieta.html
www.noni.com.pl/mleko.html
Pozdrówka dla was wszystkich na tym forum



Temat: Mononukleoza????
Mononukleoza zakaźna
Jest ostrą chorobą zakaźną dzieci i młodzieży. Wywoływana jest przez wirusa
Ebsteina - Barr należącego do grupy herpeswirusów.

Źródłem zakażenia jest chory człowiek, ozdrowieniec lub nosiciel. Wirus
znajduje się w ślinie. Do zakażenia dochodzi więc poprzez bliski bezpośredni
kontakt (stąd inna nazwa tej choroby - "choroba pocałunków"). Rzadko dochodzi
do zakażenia drogą kropelkową lub za pośrednictwem przedmiotów. Okres wylęgania
choroby wynosi 4 - 8 tyg.

Jak w większości chorób zakaźnych początek jest mało charakterystyczny.
Występuje ból gardła, gorączka, osłabienie, bóle głowy, mięśni i uczucie
ogólnego rozbicia. Dołączyć może się kaszel i brak łaknienia. Czasem pojawiają
się bóle brzucha i bóle w klatce piersiowej.

Typowo gorączka często powyżej 38°C utrzymuje się od kilku dni do 3 - 4
tygodni. Występuje powiększenie węzłów chłonnych (szczególnie na szyi),
powiększenie śledziony i wątroby, zapalenie gardła i migdałków, które mogą być
pokryte mazistym nalotem.

Rzadziej występują obrzęki wokół oczu, wybroczyny na twarzy, a także wysypka na
twarzy i tułowiu zwłaszcza jeśli pacjent niepotrzebnie leczony jest Ampicyliną.
Bardzo charakterystyczny jest wzrost ilości krwinek białych w rozmazie, ze
znaczną przewagą limfocytów oraz z obecnością limfocytów atypowych.

Leczenie jest objawowe. W przeważającej większości choroba ma przebieg łagodny
i w ciągu kilku tygodni kończy się wyzdrowieniem i pozostawieniem trwałej
odporności. Możliwy jest też bezobjawowy przebieg choroby. Ciekawą rzeczą jest
to, że u części ozdrowieńców oraz osób, które bezobjawowo przebyły
mononukleozę, wirus przechodzi w stan uśpienia i okresowo reaktywując się jest
wydalany na zewnątrz ze śliną, która staje się wtedy materiałem zakaźnym
(bezobjawowe nosicielstwo). Z tego powodu nie jest możliwe zapobieganie
zakażeniu.



Temat: mononuleoza, prosze o informacje
Albo to

Jest ostrą chorobą zakaźną dzieci i młodzieży. Wywoływana jest przez wirusa
Ebsteina - Barr należącego do grupy herpeswirusów.
Źródłem zakażenia jest chory człowiek, ozdrowieniec lub nosiciel. Wirus
znajduje się w ślinie. Do zakażenia dochodzi więc poprzez bliski bezpośredni
kontakt (stąd inna nazwa tej choroby - "choroba pocałunków"). Rzadko dochodzi
do zakażenia drogą kropelkową lub za pośrednictwem przedmiotów. Okres wylęgania
choroby wynosi 4 - 8 tyg.
Jak w większości chorób zakaźnych początek jest mało charakterystyczny.
Występuje ból gardła, gorączka, osłabienie, bóle głowy, mięśni i uczucie
ogólnego rozbicia. Dołączyć może się kaszel i brak łaknienia. Czasem pojawiają
się bóle brzucha i bóle w klatce piersiowej.
Typowo gorączka często powyżej 38°C utrzymuje się od kilku dni do 3 - 4
tygodni. Występuje powiększenie węzłów chłonnych (szczególnie na szyi),
powiększenie śledziony i wątroby, zapalenie gardła i migdałków, które mogą być
pokryte mazistym nalotem.
Rzadziej występują obrzęki wokół oczu, wybroczyny na twarzy, a także wysypka na
twarzy i tułowiu zwłaszcza jeśli pacjent niepotrzebnie leczony jest Ampicyliną.
Bardzo charakterystyczny jest wzrost ilości krwinek białych w rozmazie, ze
znaczną przewagą limfocytów oraz z obecnością limfocytów atypowych.

Leczenie jest objawowe. W przeważającej większości choroba ma przebieg łagodny
i w ciągu kilku tygodni kończy się wyzdrowieniem i pozostawieniem trwałej
odporności. Możliwy jest też bezobjawowy przebieg choroby. Ciekawą rzeczą jest
to, że u części ozdrowieńców oraz osób, które bezobjawowo przebyły
mononukleozę, wirus przechodzi w stan uśpienia i okresowo reaktywując się jest
wydalany na zewnątrz ze śliną, która staje się wtedy materiałem zakaźnym
(bezobjawowe nosicielstwo). Z tego powodu nie jest możliwe zapobieganie
zakażeniu.




Temat: Niemcy: Bestialstwo rodziców: głodzą, żeby zabić.
Niemcy: Bestialstwo rodziców: głodzą, żeby zabić.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061218/swiat/swiat_a_4.html
Policjanci wyłamali drzwi mieszkania w Sömmerda w Turyngii, bo matka nie
pojawiła się na spotkaniu w miejscowej opiece społecznej - pisze dziennik "
Die Welt". W kojcu funkcjonariusze znaleźli zwłoki 10-miesięcznego Leona
Sebastiana.

Chłopczyk zmarł z pragnienia. Jego dwuletnia siostra Lena przeżyła. 20-letnia
matka zostawiła dzieci na cztery dni same, bo "miała ich dość".

Przypadek Leona nie jest odosobniony. W Niemczech coraz więcej dzieci umiera
w wyniku zaniedbań rodziców. Według opublikowanego w sobotę raportu Związku
Funkcjonariuszy Policji ( BDK) w 2005 roku takich przypadków było aż 178, co
oznacza dwie lub trzy ofiary tygodniowo. W pierwszym kwartale tego roku ponad
100 dzieci zmarło na skutek okrucieństwa opiekunów. Według ekspertów taka
śmierć grozi w Niemczech około 80 tys. dzieci.

Bundesrat żąda ustawy pozwalającej na stworzenie "systemu wczesnego
ostrzegania", który pozwoli opiece społecznej na dokładniejsze badanie rodzin
podejrzanych o zaniedbywanie dzieci. - Tragiczna śmierć małego Leona
potwierdziła konieczność zwiększenia nadzoru nad rodzinami patologicznymi -
stwierdził premier Turyngii Dieter Althaus. Premier Bawarii Edmund Stoiber
zapowiedział, że jeżeli Berlin nie przedstawi w najbliższym czasie
odpowiedniego projektu ustawy, Bawaria wprowadzi taki system na swoim
obszarze. Taki zamiar ma także premier Hesji Roland Koch. W przypadku
niektórych dzieci pomoc przyjdzie jednak za późno.

W lutym policja znalazła zwłoki dwuletniego Benjamina na śmietniku w
Schlagenthin w Saksonii-Anhalcie. Sekcja wykazała, że chłopiec umarł z głodu.
Rodzice zostali skazani na cztery lata więzienia. W marcu zeszłego roku z
mieszkania w Hamburgu została uwolniona siedmioletnia Jessica. Bezrobotni
rodzice trzymali ją w nieogrzewanym pokoju. Ważyła zaledwie dziewięć kilo.
Zmarła. Rodzice dostali dożywocie. W styczniu tego samego roku policja
odkryła zwłoki trzyletniej Pervin na balkonie mieszkania w Düsseldorfie.
Matka zagłodziła ją na śmierć, a potem pokroiła na kawałki. Wyrok: siedem lat
więzienia.

Lipiec 2004 r.: w Hamburgu dwuletnia Michelle umarła na zapalenie migdałków.
Rodzice nie wezwali lekarza. Sąd skazał ich na trzy lata więzienia. Miesiąc
wcześniej policjanci znaleźli zwłoki Dennisa w zamrażarce. Rodzice nie dawali
mu nic do jedzenia tak długo, aż sześciolatek zmarł. W lutym 2004 roku para w
Szlezwiku-Holsztynie zagłodziła 11-miesięcznego syna.




Temat: wiecznie chore :( ile można dawać te kulki ;)
wiesz, jesli syn lapie od corki to moze ona ma jakas bakterie np paciorkowca
powodujacego ropne zielone katary -jak w moim przypadku.
I mozliwe, ze jak ma nasilenia to moze zaraza powtornie twojego syna...
Moim zdaniem po 4 tygodniachbleczenia i kilku ostrych nasileniach
paciorkowcowych nasilenia bakteryjne sa tak samo zarazliwe w przypadku
patogennych bakterii powoddujacych zielone katary jak zwykla choroba...
Ja zarazilam meza 2x ropnym katarem podczas ostatnich nasilen.
One mi sie wycofaly po mercuriusie solubilis a jemu infekcja zostala.
Ale dalam mu zaraz citrosept (wyciag z pestek grapefruita i mu przeszlo po
tygodniu)

Poczytaj co pisza o zielonych katarach bakteryjnych i zapaleniu gardla:

GORĄCZKA REUMATYCZNA I POPACIORKOWCOWE ZAPALENIE STAWÓW

Co to jest?
Gorączką reumatyczną (GR) określa się jako chorobę wyzwoloną paciorkowcowym
zakażeniem gardła. Pierwszym objawem jest ropne zapalenie gardla i migdalow,
ropne zapelenie zatok, a nastepnie przechodzi w przelotn zapalenie stawów, w
konsekwencjii zapaleniem serca.

Choroba występuje najczęściej w wieku 5-15 lat, ze szczytem zachorowań ok. lat
8. W krajach rozwijających się ciągle stanowi wyzwanie jako wiodąca przyczyna
inwalidztwa kardiologicznego u młodych ludzi z nawrotami zwiększającymi
możliwość postępującego uszkodzenia serca.

Z powodu objawów stawowych GR została włączona do licznej grupy chorób
reumatycznych dzieci i młodzieży.

Jakie są przyczyny choroby?
Choroba jest skutkiem nieprawidłowej odpowiedzi immunologicznej osób
predysponowanych do niej genetycznie, na zakażenie gardła paciorkowcami. W tych
przypadkach odpowiedź immunologiczna atakuje nie tylko paciorkowca, ale również
niektóre tkanki własnego ustroju. Rzeczywiście, zapalenie gardła wyprzedza
początek choroby oddzielonej bezobjawowym okresem o rozmaitym czasie trwania.
Wyjątkowy związek z poprzedzającym zakażeniem stanowi w tej chorobie podstawę
jej leczenia i zapobiegania. Zakażenia paciorkowcowe gardła występują
powszechnie w ogólnej populacji ale GR rozwija się tylko u nielicznych
pacjentów. Ryzyko jej zwiększa się u pacjentów z raz już przebytą chorobą,
zwłaszcza w pierwszych 5 latach po jej przebyciu.

Dlaczego moje dziecko zachorowało? Czy chorobie można zapobiegać?
Środowisko i paciorkowce są ważnymi czynnikami w rozwoju choroby, ale w
praktyce trudno przewidzieć kto na nią zachoruje.
Choroba jest spowodowana nieprawidłową reakcją ustroju, tzn. odpowiedź
odpornościowa (immunologiczna) skierowana przeciw składnikom paciorkowca może
się zwrócić przeciw tkankom człowieka. Niektóre typy paciorkowca są szczególnie
zdolne do wywoływania GR. Możliwość zachorowania jest wyższa gdy taki typ
paciorkowca zakazi wrażliwą osobę.
*** Przeludnienie jest ważnym czynnikiem środowiskowym ponieważ sprzyja
szerzeniu się zakażeń.
Zapobieganie GR polega na niezwłocznym rozpoznaniu i leczeniu penicylina
paciorkowcowego zakażenia gardła.

**** Czy choroba jest zakaźna?
GR jako taka nie jest zakaźna. Zakaźne jest paciorkowcowe zapalenie gardła i
zatok powodujace ta chorobe. Paciorkowiec przenosi się z osoby na osobę, czemu
sprzyja przeludnienie w domu, szkole, obozach wojskowych itd. Pozniej wdaje sie
reumatyzm na tle tych zapalen paciorkowcowych.

Jakie są jej główne objawy?
GR zazwyczaj prezentuje się kombinacją objawów, które mogą być odrębne u
każdego pacjenta. Występuje po nieleczonym lub nieprawidłowo leczonym
paciorkowcowym zapaleniu zatok, gardła lub migdałków.
Zapalenie gardła lub migdałków objawia się gorączką, bólem gardła i głowy,
zaczerwienieniem podniebienia i migdałków z ropną wydzieliną, powiększeniem i
bolesnością węzłów chłonnych szyi. Jednakże objawy te u dzieci w wieku szkolnym
i młodzieży mogą być bardzo łagodne lub całkowicie nieobecne.
Po okresie bezobjawowym u dziecka może wystąpić gorączka i główne objawy
kliniczne choroby, to jest:
Zapalenie stawów (Arthritis), głównie przelotne, mogące zajmować liczne stawy
(kolana, łokcie, stawy skokowe, barki). Zapalenie wędruje z jednego stawu na
drugi, rzadko zajmując stawy rąk i odcinek szyjny kręgosłupa. Ból stawów, może
być bardzo silny, a obrzęk dyskretny. Ból zazwyczaj szybko ustępuje w
odpowiedzi na podanie aspiryny lub niesteroidowych leków przeciwzapalnych



Temat: czy dobrze robię ?
misiak, powiklania po niewyleczonej grypie czy anginie moga byc
powazne, lącznie z pozniejszymi problemami z sercem. Kilk lat temu
zmarł aktor grajacy bodajze w serialu "plebania" - grał tak takiego
niedorozwinietego chlopaka. I ten facet rok wczesniej zaniedbal
angine czy grype, zachorowal na serce, zrobili mu przeszczep, ale
zmarł po operacji...

zreszta wystarczy poczytac:
"Uwaga na powikłania anginy!

Jama ustna i gardło łączą się z innymi narządami, takimi jak uszy,
zatoki, płuca. Dlatego organizmy kolonizujące jamę ustną i gardło
mogą wywoływać zakażenia przez rozprzestrzenianie się do innych
organów. Może wystąpić zapalenie ucha środkowego, zapalenie zatok
lub ropień okołomigdałkowy. Ryzyko gorączki reumatycznej wynosi 0-
3% (Kaplan 1992). Ostre zapalenie kłębuszków nerkowych wikła 10-15 %
infekcji. Dlatego w przypadku ostrego zapalenia migdałków
podniebiennych zawsze należy zasięgnąć porady lekarza. "
www.pfm.pl/u235/navi/199218
oraz tu
"
Przeważnie mamy do czynienia z niegroźnymi infekcjami, które po
kilku dniach kończą się wyzdrowieniem i na ogół nie wymagają porady
lekarskiej.

Jest jednak choroba, której nie wolno zbagatelizować, gdyż może
doprowadzić do groźnych powikłań, czasami zagrażających życiu. Tą
chorobą jest angina.

Czasami jednak nie do końca leczona angina i niesubordynacja
pacjenta mogą być przyczyną powikłań miejscowych i ogólnych. Wśród
powikłań miejscowych najczęściej pojawia się ropień okołomigdałowy,
który rozwija się zwykle w 4.-5. dobie choroby. Objawia się on
silnym, zwykle jednostronnym bólem promieniującym do ucha, z
towarzyszącym szczękościskiem. Nieleczony ropień może być przyczyną
szerzenia się procesu zapalnego do struktur wewnątrzczaszkowych. W
takiej sytuacji zdarza się, że zagrożone jest życie chorego.

Jeśli chodzi o powikłania ogólne. to warto przytoczyć opinię lekarzy
sprzed ery antybiotyków, że "angina liże stawy, kąsa serce". Wówczas
angina bywała częstą przyczyną zapaleń mięśnia sercowego, zapaleń
stawów, nerek i skóry. Była też najczęstszym powodem nabytych wad
serca u dzieci. Powikłania poanginowe mogą być bardzo poważne, a ich
pojawienie się bywa odległe w czasie od przebytej choroby.

Anginy nie wolno więc zaniedbać ani zlekceważyć. Leczenie musi być
prowadzone do końca, nawet po ustąpieniu ostrych objawów choroby,
pod ścisłą kontrolą, lekarza. W przypadku częstego występowania
angin należy zastanowić się nad koniecznością poddania się zabiegowi
usunięcia migdałków - tonsillektomii. Decyzja ta, ze względu na
złożoność przeciwwskazań i ograniczeń, musi być gruntownie
przemyślana i podjęta przez lekarza specjalistę.

Ze względu na wagę tej choroby, by mieć pewność, że nie doszło do
powikłań, wskazane jest po przebytej anginie wykonanie podstawowych
badań laboratoryjnych, tj. morfologii, OB, badania ogólnego moczu i
EKG."

www.resmedica.pl/zdart2003.html
i na Twoim miejscu postaralabym sie poszukac w necie (blu u dobrego
lekarza) co moze byc powodem tak czestych angin.



Temat: żyje i staram się żyć nadal
żyje i staram się żyć nadal
Cześć dziewczyny. Troche poczytałam o sobie na forum. I postanowiłam
napisać, bo może niektóre z was ciekawe, co u mnie. Najpierw może
troche się wytłumaczę. Nie z tego co zrobiłam, tylko jak pisałam. Bo
faktycznie niektóre rzeczy tak pisałam, że wyszło, że jestem
nienormalna, wyrodna, głupia, niedojrzała psychicznie, niematka itp.
Jeśli chodzi o alimenty. Nie chodzi o to, że nie chciałam ich
płacić, tylko chciałam dać rade je płacić. Czyli żeby były takie,
zebym dała rade tyle zarobić. I wcale nie przecze że nieraz mi
pomogłyście. Kilka z was mi ofiarowało pomoc przy dzieciach, Ania mi
pomogła z prawnej strony. Bardzo jej za to dziękuję. Jeśli chodzi o
alimenty to dogadałam się z mężem. Fakt, że są one wyższe niż połowa
mojej wypłaty (dotychczasowej), i mało co mi zostawało na życie. Ale
jakoś sobie radziłam. Teraz straciłam pracę, ale się nie załamuję
tylko ambitnie szukam lepszej. Szef mnie wyrzucił, po tym jak
wzięłam L4, bo dostałam bardzo silny antybiotyk na zapalenie
migdałków i górnych dróg oddechowych. A wiem, że byłam świetnym
pracownikiem i najlepszym na tym stanowisku. Ale nieważne. Coś
znajde. I to na pewno lepszego niż tamta praca. Teraz mieszkam u
rodziców, choć traktują mnie jak wroga i intruza. Ale już niedługo
będę wynajmować pokój u obcych ludzi. Dzieci przyjeżdżają do mnie na
weekend, albo popołudniami którąś biorę gdzieś. Jakoś sobie radzą z
tą sytuacją. Monika poszła do przedszkola i to jej dużo pomogło.
Uwielbia rówieśników. Fakt, że bywają takie chwile, kiedy płaczą lub
się biją, bo sobie nie radzą, ale jest ich coraz mniej. Z mężem się
w miarę dogaduje. Są beznadziejne sytuacje, gdzie się żremy, albo
jak raz po kłótni zasłabłam i mało mnie pogotowie nie wzięło. Ale
ogólnie jest dobrze. Nigdy z nim nie bede, ale chciałabym żeby nasze
relacje były w miare dobre ze względu na dzieci. Któraś z was
napisała, że dzieci są priorytetem. W moim przypadku też. Bo gdyby
nie one to by mnie wśród żywych na pewno nie było. Brzmi to może
głupio ale taka jest prawda. Wszyscy mi wypominają, że uparcie
dążyłam do dwójki dzieci, a potem PO PROSTU je porzuciłam. Tylko
prawie nikt nie wie, że to po prostu wcale nie było takie po prostu.
Bo wystarczy sobie pomyśleć, wystarczy, żeby każda matka sobie
pomyślała - ile musi matka doświadczyć, żeby zostawić własne dzieci?
Niech to pozostanie pytaniem retorycznym.
A jeśli chodzi o mnie... Pomagają mi psychicznie przyjaciele.
Prawdziwi przyjaciele. Ci, którzy nie oceniają, lecz akceptują.

Dziękuję tym które mnie nie oceniały, i tym które zaofiarowały pomoc
i jej udzieliły. Pozdrawiam i życze waszym dzieciom dużo zdrówka w
tych mokrych i zimnych dniach. pa




Temat: przewód botalla
przewód botalla
mam na imię ula, jestem mamą 7 letniej gabrysi,z wadą wrodzoną- otwartym
PDA.Chciałabym opowiedzieć historie leczenia mojej córeczki.gaba urodziła się
w 1997 roku, miałam 25 lat, córcia została wypisana ze szpitala w stanie
ogólnie dobrym, chodziłyśmy do przychodni rejonowej na ogólne badania ,
szczepienia.wszystko było ok. gdy gabrysia skończyła 6 m - cy, wezwaliśmy
prywatnie lekarz na "przegląd techniczny". lekarka długo gabę osłuchiwała i
stwierdziła, że mała ma co najmniej dziurkę w serduszku i poradziła, żebyśmy
zrobili echo serca. w tamtych latach, badanie te można było zrobić w
prywatnej klinice w uśpieniu. byliśmy w szoku.poszliśmy do trzech innych
lekarzy, którzy wykluczyli nietypowe szmery. badania echo nie
wykonaliśmy.gabrysia rosła, normalnie się rozwijała. w wieku trzech lat
zaczęła nam systematycznie chorować na zapalenia oskrzeli, zapalenie
płuc.przez cały rok nie było miesiąca, żeby nie była na antybiotyku.w tym
czasie zmieniliśmy dwie przychodnie, bo wydawało mi się leczenie gaby nie
przynosi efektu. w lutym przypadkiem trafiliśmy do pani doktór Ireny Panasiuk
(najlepsza, najukochańsza lekarz jaką znam), dokładnie zbadała gabusię i
zapytała się czy jest prowadzona przez kardiologa, bo słyszy głośne szmery w
sercu. to druga lekarz która stwierdziła że z gaby sercem coś jest nie
tak.naprawdę gabrysię badało wielu lekarzy i nikt nie stwierdził że dziecko
ma szmery. na własna rękę zrobiliśmy echo serca i okazało się że gabusia ma
otwarty pda. przez trzy m - ce czekaliśmy na operację w warszawie w szpitalu
na litweskiej. do samej operacji, chorowała na drogi oddechowe, miała tak
wyjałowiony organizm pzrez antybiotyki,że doszło do zapalenia
nerek.szczśliwie na początku czerwca, przeprowadzono operację, gabrysia ma
założona sprężynkę, jeżdzimy na kontrolę, jest zdrowa.
pisząc tę historie , chciałabym uczulić rodziców, aby dobrze obserwowali
swoje dzieci i nie dali się zwieść lekarzom,kiedy się widzi coś niepokojącego
trzeba na własną rękę robić badania.gaba zdążyła w samą porę ale jeszce 5 lat
i serce i płuca byłyby zniszczone.trzeba wierzyc własnej intuicji.lekarze
odnośnie mojej córci cały czas sugerowali różne alergie i przerost migdałków
(dlatego zapalenia dróg oddechowych).mama żal do lekarzy - pediatrów,że nie
słuchają uważnie co mówi matka. z innych objawów u mojej gabrysi było jescze
nienaturalne pocenie się. kiedy powiedziałam jednemu z lekarzy , odpowiedział
że to taka uroda.mieszkamy w białymstoku - w mieście gdzie jest jeden
echokardiogram na trzy województwa!!!!bardzo trudno jest dostać skierowanie
na takie badanie. przy otwartym pda - ekg jest w normie. jestem wdzięczna
Bogu, że gaby wada została wyryta w czasie kiedy można ją było zoperować i
że nie powiem jest już za późno...a mogło tak się stać!!!!
chciałabym jeszcze dodać, że szpital przy litewskeij jest przyjazny dziecku i
matce.pomimo operacji i bólu z nią związanego, gaba dobrze zniosła pobyt i
chętnie wraca na badania kontrolne.





Strona 1 z 2 • Wyszukano 65 postów • 1, 2
 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates